Qhubeka-ASSOS coraz bliżej domknięcia składu. Dziś zespół ogłosił zakontraktowanie trzech kolejnych kolarzy.

Dwa nowe nazwiska to Lasse Norman Hansen i Matteo Pelucchi. Ten pierwszy to Duńczyk, który w zeszłym sezonie reprezentował Alpecin-Fenix. Jego największe osiągnięcie, to dwa zwycięstwa etapowe w Tour of Denmark, jednak do afrykańskiego zespołu przybywa przede wszystkim po to, by wzmocnić pociąg Giacomo Nizzolo.

Natomiast Włoch to kolarz o zdecydowanie wyższej renomie. Polscy kibice mogą kojarzyć go głównie z Tour de Pologne 2015, gdzie na finiszach dwukrotnie pokonywał Marcela Kittela. Niestety ostatnie lata nie są dla niego zbyt udane. Od 2017 roku nie startował w żadnym wielkim tourze, a dwa ostatnie sezony spędził w prokontynentalnych włoskich zespołach, w których nie pełnił zbyt ważnej roli.

W Qhubece będzie chciał się odbudować. Sam mówi, że w najważniejszych wyścigach jest gotów pomagać Giacomo Nizzolo, którego zna jeszcze z czasów juniorskich, ale słowa Larsa Michaelsona – jednego z szefów zespołu wskazują na to, że być może dostanie kilka szans dla siebie.

Matteo pokazał w przeszłości, że potrafi świetnie wykańczać pracę kolegów. Poza tym jego znajomość z Giacomo może być bardzo dobrą rzeczą dla zespołu

– mówił w komunikacie prasowym zespołu.

Poza tym grupa przedłużyła kontrakt z Reinardtem Janse Van Rensburgiem, którego można nazwać legendą zespołu – jest w nim od 2010 roku, gdy grupa jeździła jeszcze w dywizji kontynentalnej i nazywała się MTN Energade. On również jest dość szybkim kolarzem, mogącym wspomóc pociąg Nizzolo, choć jego zadania z pewnością nie będą ograniczać się tylko do płaskich etapów.