fot. Etixx-Quickstep

Stało się. Jeden z najlepszych sprinterów w historii kolarstwa powraca do ekipy “Watahy”. Mark Cavendish w 2021 roku będzie zawodnikiem Deceuninck-Quick-Step.

Pochodzący z Wyspy Man Brytyjczyk w zespole prowadzonym przez Patricka Lefevere’a ścigał się już w latach 2013-2015. Tylko na przestrzeni tych trzech sezonów mistrz świata z Kopenhagi z 2011 roku zgromadził aż 44 zwycięstwa. Pomimo wielu trudności, które popularny Cav napotkał w ostatnich sezonach w Dimension Data oraz w 2020 roku w ekipie Bahrain-McLaren jest on pełen nadziei, że będzie w stanie odbudować się w belgijskiej drużynie.

Nie potrafię opisać tego, jak bardzo się cieszę, że dołączam do Deceuninck – Quick-Step. Nigdy nie ukrywałem swojej sympatii do zespołu i naprawdę czuję, że wracam do domu. Oprócz niesamowitej grupy kolarzy nie mogę się doczekać, aby ponownie rozpocząć pracę z personelem, z których większość z nich była tutaj podczas mojego pierwszego pobytu i byli oni częścią jednego z najbardziej udanych okresów mojej kariery, epoki, z której jestem niezmiernie dumny. Nawet przy tym wyjątkowo trudnym i niespokojnym sezonie w tym roku pokazali, jak są silni i zjednoczeni i mam nadzieję, że dam coś od siebie. Nie mogę się już doczekać powrotu do “Watahy”

– mówił zachwycony Mark Cavendish.

Decyzję o pozyskaniu 35-letniego sprintera argumentował, również generalny menedżer zespołu Deceuninck-Quick-Step Patrick Lefevere

Wraz z Markiem mamy wiele pięknych wspomnień i długą historię wspólnej pracy. Podczas swojego trzyletniego pobytu w zespole nie tylko odniósł dziesiątki zwycięstw dla ekipy, ale wykazał się, także niesamowitym polotem i był oddanym zawodnikiem dla zespołu. Cieszymy się, że wrócił do naszej rodziny, ponieważ jest liderem i wnosi ze sobą bogate doświadczenie, którym może się podzielić z naszymi młodymi zawodnikami, ale jednocześnie jesteśmy przekonani, że nadal ma coś do zaoferowania zespołowi

– powiedział Belg.