fot. Tim de Waele/Getty Images

Niegdyś jeden z najlepszych niemieckich sprinterów André Greipel (Israel Start-Up Nation), który złamał w lutym obojczyk, powiedział, że chce zakończyć karierę w momencie, gdy zostanie rozegrany pełen sezon. 

Przed tym sezonem André Greipel podpisał roczny kontrakt z drużyną Israel Start-Up Nation. Przed tym, jak wybuchła pandemia koronawirusa zdążył wystartować jedynie w australijskich wyścigach Tour Down Under, Race Torqay oraz Cadel Evans Great Ocean Road Race, ponieważ w lutym złamał obojczyk

– Wciąż jestem zajęty rehabilitacją, którą nadal muszę wykonywać. Jeżdżę na rowerze na zewnątrz, ponieważ nie stanowi to dla mnie problemu, ale rehabilitacja potrwa jeszcze około miesiąca. Ramię już mi tak nie dokucza, ale muszę być pewien, że odzyskam w nim pełnię sił

– wyjaśnił Greipel na łamach portalu Cyclingnews.com.

37-letni Niemiec odniósł się także do obecnej sytuacji, w wyniku której przerwany został kolarski sezon.

– Wszyscy chcielibyśmy się ścigać, ale czasami są ważniejsze rzeczy w życiu. Miło byłoby wznowić ściganie w sierpniu, ale w tej chwili nie mogę jeszcze potwierdzić swojego kalendarza

– dodał Greipel.

W lipcu André Greipel skończy 38 lat, ale pomimo to chce ścigać się w przyszłym sezonie. Jego intencją jest zakończyć karierę wtedy, gdy rozgrywany będzie pełen sezon.

– To nie jest rok, jakiego chcieliśmy, a ja wciąż mam nadzieję zobaczyć siebie w peletonie w 2021 roku. Chciałbym zakończyć karierę po pełnym sezonie, po fajnej kampanii wiosennych klasyków i być może jeszcze jednym Tour de France. Chciałbym odejść z kolarstwa w miły sposób

– powiedział jedenastokrotny zwycięzca etapowy w Tour de France.