fot. Tom Dumoulin/Twitter

Tegoroczny kolarski kalendarz z powodu pandemii COVID-19 został kompletnie rozbity. Zawodnik reprezentujący drużynę Jumbo – Visma wpadł na pewien ciekawy pomysł na 2020 rok i kolejne lata.

Tom Dumoulin niestety jeszcze nie miał okazji zadebiutować w nowym zespole. Powodem były różne problemy zdrowotne, które na przestrzeni roku prześladowały go w tym okresie. Holender w ostatnim wywiadzie dla Sporza.be opowiedział o swoim ciekawym pomyśle na temat harmonogramu wyścigów w kolarskim kalendarzu.

Myślę, że każdy sezon powinien rozpoczynać się miesiąc później. W połowie listopada pogoda w Belgii i Holandii jest często fantastyczna, podczas gdy w połowie lutego czasami wciąż pada śnieg. Jeśli teraz przedłużymy ten sezon do listopada, moglibyśmy zacząć miesiąc później w 2021 r., a następnie kontynuować to rozwiązanie w przyszłości

– stwierdził zwycięzca Giro d’Italia z 2017 roku.

Wspomniany pomysł skomentował, również Jan Bakelants, czyli były kolega z ekipy “Motyla z Maastricht”, gdy obaj ścigali się razem w barwach Team Sunweb w 2019 roku. Belg zwrócił uwagę na ciekawy czynnik, który może wpływać na dyspozycję poszczególnych kolarzy na wiosnę.

 Ardeńskie klasyki obecnie pokrywają się z sezonem alergicznym, który jest czymś co sprawia, że cierpię z tego powodu, ale niewiele mogę na to poradzić. Tom również cierpi na alergie, więc być może kryje się za tym jakiś ukryty plan

– przyznał kolarz reprezentujący obecnie Circus Wanty-Gobert.

Jan Bakelants zwrócił też uwagę na to, że rozstrzygnięcia w najważniejszych wyścigach klasycznych, które przypomnijmy planowo mają się odbyć jesienią mogą być bardzo zaskakujące w porównaniu z tym, jak to miało miejsce w ostatnich latach.

Ciekawie będzie zobaczyć, jak przebiegają przełożone monumenty (Mediolan – San Remo, Ronde van Vlaanderen, Paryż-Roubaix i Liège-Bastogne-Liège) jesienią. Niektórzy kolarze cierpią na alergie zwłaszcza wiosną, podczas gdy inni zawodnicy osiągają szczyt formy dopiero w późniejszym okresie w roku, więc jesienią możemy mieć zupełnie innych zwycięzców w tych wyścigach

– powiedział 34-letni zawodnik.