fot. UAE Team Emirates-XRG

Do grona osób, które podzieliły się swoimi predykcjami na sobotnie Mediolan-San Remo, dołączył Tom Dumoulin. 35-letni Holender spodziewa się, że w tym roku ponownie o wygraną powalczą Tadej Pogačar z Mathieu van der Poelem, choć ten pierwszy ma być lepiej przygotowany do tego pojedynku niż kiedykolwiek przedtem.

Tom Dumoulin, zwycięzca m.in. Giro d’Italia i BinckBank Tour praz mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas, od dłuższego czasu jest ekspertem kolarskim dla holenderskiej stacji NOS. 35-latek w ramach jednego z ich programów wypowiedział się na temat zbliżającego się wielkim krokami Mediolan-San Remo, gdzie jak się spodziewa, ponownie o wygraną powalczą Tadej Pogačar z Mathieu van der Poelem. Choć rok temu górą był Holender, tym razem jego rodak spodziewa się, że Słoweniec będzie przygotowany lepiej niż kiedykolwiek.

Mathieu to jedyny kolarz, który potrafił dotrzymać kroku Pogačarowi na Cipressie. Mam szczerą nadzieję, że uda mu się to i w tym roku, bo wtedy czeka nas kolejna piękna walka jeden na jednego, również na Poggio i ostatnich kilometrach do mety. Mam jednak pewne wątpliwości czy będziemy jej świadkami. Tadej pracował nad wygraniem Mediolan-San Remo od miesięcy – jak nikt inny na świecie. Podczas treningów wielokrotnie pokonywał Cipressę z ogromną mocą i udało mu się nawet poprawić swój własny rekord. Pogačar jest niesamowicie zdeterminowany, by wygrać, a wspierać go będzie m.in Isaac Del Toro, który może narzucić ogromne tempo na Cipressie. Van der Poel będzie miał bardzo trudne zadanie, ale jeśli ktokolwiek ma się postawić Tadejowi, to właśnie Mathieu. I nie powinniśmy zapominać, że Cipressa to nie alpejska przełęcz. To nie jest stroma wspinaczka. Jazda na kole stanowi ogromną zaletę. Nie trzeba pedałować tak mocno, jak ktoś jadący z przodu. Jeśli Mathieu utrzyma się na kole, z pewnością ma szansę na kolejne zwycięstwo

— przewidywał Tom Dumoulin.

Zdaniem 35-letniego Holendra nie ma za bardzo możliwości na to, by 117. edycja Mediolan-San Remo rozstrzygnęła się w inny sposób, niż na skutek gwiazdorskiego pojedynku, który rozpocznie się na Cipressie. Trasa nie sprzyja wcześniejszym atakom, a tempo narzucone przed przedostatnią wspinaczką będzie jednocześnie najprawdopodobniej na tyle wysokie, że nikt inny nie będzie miał szans na próbę zaskoczenia głównych faworytów.

Nie widzę za bardzo innych opcji na ten wyścig. Nie da się zaatakować na Capi, żeby ubiec przyspieszenie Pogačara. Nikt też nie odjedzie od wczesnego etapu wyścigu na tyle daleko, by dotrzeć do końcówki z przewagą, a nawet jeśli, to w finale peleton jedzie niesamowicie szybko i jest w stanie skasować każdy atak. Tak naprawdę reszcie stawki pozostaje mieć nadzieję, że na szczycie Cipressy różnice nie będą za wielkie. Wtedy nadal będzie można wrócić do walki, gdy Mathieu van der Poel i Tadej Pogačar będą się nieco na siebie oglądali przed Poggio. Na to trzeba liczyć, gdy jest się Woutem van Aertem, Jasperem Stuyvenem czy kimkolwiek innym

— zakończył ten temat Tom Dumoulin.

117. edycja Mediolan-San Remo odbędzie się już w najbliższą sobotę 21 marca. Kolarze wyruszą na niemal 300-kilometrową trasę tuż po godzinie 10, a mety ich zmagań należy spodziewać się w okolicach 16:30.

Poprzedni artykułMediolan-San Remo Donne 2026: Dwie Polki w barwach CANYON//SRAM zondacrypto
Następny artykułPrimož Roglič o braku startów po Tour de Romandie: „Może trochę źle mnie zrozumiano”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
9 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
daro
daro

A co są te pierdykcje?

krzychu
krzychu

No właśnie. Te pierdykcje – to jakaś nowomowa? Wie ktoś?

Łukasz
Łukasz

Predykcje to przewidywanie. Autor od czasu do czasu lubi pochwalić się swoją elokwencją

Marc
Marc

Jaką „elokwencją” ??? Raczej beka.

Ricky
Ricky

No nie spodziewałem się, że ktoś może nie znać słowa „predykcja” albo robić z jego użycia nie wiadomo co. Pozostaje tylko zacytować Kazika: „niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji” 😉.

Marc
Marc

Jakub Jarosz Nie wygłupiaj się z używaniem słów których znaczenia nie rozumiesz i nie potrafisz użyć we właściwym kontekście

Bartosz
Bartosz

Szanowne trolle,
Błędy zdążają sie każdemu.
P. Jakub używa szerszego słownika, gdyż jedna z podstawowych zasad pisania artykułów, książek jest niepowtarzalne tych samych słów. Ileż można pisać „przewiduje”, „twierdzi” itd.
Polecam wsiąść na rower i się wyluzować. Jeżeli poszukujecie artykułów w stylu równoważników zdań to zapraszam na pudełek i inne tego typu portale.

P. Jarosz, robisz pan dobrą robotę, a malkontentów i trolli odważnych w internecie nie brakuje, Proszę tym się nie przejmować