Tadej Pogačar intensywnie przygotowuje się do walki o zwycięstwo w Mediolan-San Remo. Choć Słoweniec nie chwali się każdym ze swoich treningów, to uważni kibice zauważyli, że podczas jednego z nich mistrz świata poprawił rekord wspinaczki na Cipressę. Wątpliwości może jednak budzić to jak wyglądał ten przejazd.
Przez niemal 30 lat rekordzistami wspinaczki na Cipressę (5,6 km; 4,2%) byli Alexandre Gotchenkov i Gabriele Colombo, którzy podczas Mediolan-San Remo 1996 pokonali ten podjazd w 9 minut i 17 sekund. Ich wynik poprawiony został dopiero podczas zeszłorocznej La Primavery, kiedy to Tadej Pogačar i Mathieu van der Poel osiągnęli tam oszałamiające 8 minut i 57 sekund. Jak się jednak okazuje, da się przejechać ten podjazd jeszcze szybciej – Słoweniec udowodnił to podczas wtorkowego treningu, co wyłapali kibice przeglądający Stravę.
Tadej Pogačar wjechał na Cipressę w 8:51, co jest wynikiem o 6 sekund lepszym od dotychczasowego rekordu. Wątpliwości może jednak budzić fakt, że Słoweniec w żaden sposób nie pochwalił się tym przejazdem – można zatem podejrzewać, że wynik został osiągnięty w okolicznościach, które są nie do odtworzenia w warunkach wyścigowych. Ostatnimi czasy mistrz świata sporo bowiem trenował za motocyklem i prawdopodobnie to właśnie z jego udziałem doszło do bicia rekordu na Cipressie.
Finalnie jednak nie jest istotne w jaki sposób Tadej Pogačar wjechał tak szybko na ten podjazd – przejazd ten jest bowiem dowodem na to, że Słoweniec ponownie przygotowuje się do tego, by uczynić Mediolan-San Remo możliwie morderczym jeszcze przed słynnym Poggio. Z pomocą takich kolarzy jak Isaac del Toro czy Brandon McNulty można bowiem sobie wyobrazić, że UAE Team Emirates – XRG spróbuje podczas wyścigu stworzyć kolarski pociąg, który zastąpi Słoweńcowi motocykl, a mistrz świata ponownie będzie próbował zerwać z koła wszystkich rywali. Kto wie, może tym razem mu się to uda?
Someone pointed out to me that Pogi has a new PR on the Cipressa pic.twitter.com/NL9XJAg4io
— Velofacts (@velofacts) March 4, 2026










Ma KOMA, a Mathieu bedzie mial 3x zwyciestwo. Takze mozna sobie porownac osiegniecie.
Do Dynda. Będzie miał albo nie będzie. Zobaczymy. Może ktoś zaskoczy?
Allez Tadej!
Mathieu nie jedzie więc nie piszcie głupot
Gdzie nie jedzie MVdP? Mediolan – San Remo startuje. Ty piszesz głupoty