fot. Bahrain-Merida

Domenico Pozzovivo w końcu znalazł pracodawcę. Włoch podpisał dwuletnią umowę z NTT Pro Cycling. Tym samym potwierdziły się informacje podawane ostatnio przez włoskie media.

Kilka dni temu włoski portal TuttoBiciWeb podał informację o tym, że Domenico Pozzovivo jest blisko porozumienia z NTT Pro Cycling. Filigranowy Włoch podpisał umowę z następcą Dimension Data. To bardzo ważne dla 37-latka, który nie dostał propozycji przedłużenia kontraktu z Team Bahrain McLaren.

Włoch ma zapewnioną przyszłość do końca 2021 roku, ale nie wypowiedział się jeszcze na temat zakończenia kariery. Ostatni sezon Pozzovivo zakończył już na początku sierpnia na Tour de Pologne. Później zderzył się z samochodem i doznał poważnych obrażeń. W 2020 roku Włoch wróci do ścigania, a w jego planach startowych jest Giro d’Italia.

Chciałbym podziękować Douglasowi Ryderowi i całemu zespołowi NTT Pro Cycling za pozwolenie mi na powrót do ścigania. Od dłuższego czasu, po hospitalizacji wracam do zdrowia i wysokiej formy. W następnych miesiącach będzie jeszcze lepiej i wspólnie z nowym zespołem wygrywamy tę walkę. Nie mogę się doczekać spotkania z kolegami z ekipy i sztabem na następnym zgrupowaniu i na wyścigach

– przyznał Domenico Pozzovivo dla oficjalnej strony zespołu.

Jesteśmy szczęśliwi, że Domenico do nas dołączy. Potrzebowaliśmy kolarza z aspiracjami na Klasyfikację generalną ważnych wyścigów. Od lat jest solidnym kolarzem i swoim doświadczeniem pomoże także młodym kolarzom. Jego powrót po wypadku świadczy o jego dużej pasji do kolarstwa. Czekamy na wkład, który wniesie do naszej drużyny

– mówi Douglas Ryder.