Już za tydzień najlepsi czasowcy na świecie staną na starcie wyścigu o tęczową koszulkę w Yorkshire. Jednym z cichych faworytów do zdobycia złota jest Remco Evenepoel, o czym głośno powiedział Patrick Lefevere.

Bez wątpienia Remco Evenepoel jest jednym z największych kolarskich objawień ostatniej dekady, jeśli nie XXI wieku. Młodziutki Belg został już mistrzem Europy w jeździe indywidualnej na czas i niewykluczone, że powalczy o podobny wynik także w mistrzostwach świata w Yorkshire. W powodzenie takiego planu wierzy szef ekipy Deceuninck – Quick Step, Patrick Lefevere.

Remco wcale nie jest bez szans. W mistrzostwach Europy miał aż 19 sekund przewagi nad Kasperem Asgreenem. Trzeba jednak pamiętać, że będzie to zupełnie inny wyścig. Właśnie ma mistrzostwa świata bardzo nastawił się m.in. Rohan Dennis. Oczywiście medal to nie to samo co zwycięstwo, ale nadal może być czymś wielkim dla tego chłopaka. Co do samego startu w mistrzostwach, wstępnie Remco miał jechać jedynie na czas, lecz po wygranej w Clasica San Sebastian, powołanie go do pierwszej drużyny także na wyścig ze startu wspólnego było oczywiste

– powiedział znakomity belgijski menadżer.

Tegoroczna jazda na czas w ramach mistrzostw świata może być jedną z ciekawszych w ostatnich latach. Faworytów do zwycięstwa jest bowiem całkiem sporo. Bez szans nie są przecież także Primoz Roglic, Kasper Asgreen, Ryan Mullen, Stefan Kung czy Maciej Bodnar.