Foto: ASO/ Alex Broadway

Egan Bernal (Team Ineos) po neutralizacji etapu został nowym liderem Tour de France!

Drugi dzień w Alpach, a zarazem już 19. etap Tour de France liczył zaledwie 126 kilometrów i prowadził z Saint-Jean-de-Maurienne do Tignes. Jednak za tak krótkim dystansem kryło się pięć górskich premii, w tym dach wyścigu – Col d’Iseran (12,9 km długości; średnie nachylenie 7,5 %).

Od samego początku mieliśmy wiele ataków. Jako pierwsi na czele pojawili się: Vincenzo Nibali (Bahrain-Merida), Pello Bilbao (Astana), Jesus Herrada (Cofidis) i Daniel Martin (UAE Team Emirates). Niestety w cieniu tej ucieczki z rywalizacji wycofał się Thibaut Pinot. Kolarz Groupama-FDJ ze łzami w oczach zsiadł z roweru z powodu bólu lewego uda.

Pierwszą górską premię na Cote de Saint-Andre wygrał Martin. Na kolejnym podjeździe do czołówki dojechali kolejni kolarze, więc na czele kręcili: Dylan van Baarle (Ineos), Patrick Konrad (BORA-hansgrohe), Tony Gallopin (AG2R-La Mondiale), Vincenzo Nibali i Damiano Caruso (obaj Bahrain-Merida), Sébastien Reichenbach (Groupama-FDJ), Alejandro Valverde, Marc Soler oraz Andrey Amador (wszyscy Movistar), Pello Bilbao, Gorka Izagirre, Magnus Cort oraz Alexey Lutsenko (wszyscy Astana), Laurens De Plus (Jumbo-Visma), Rigoberto Uran, Alberto Bettiol oraz Michael Woods (wszyscy EF Education First), Simon Yates (Mitchelton-Scott), Dan Martin i Fabio Aru (obaj UAE Team Emirates), Giulio Ciccone i Bauke Mollema (obaj Trek-Segafredo), Jesus Herrada (Cofidis), Thomas De Gendt (Lotto-Soudal), Guillaume Martin (Wanty-Groupe Gobert), Roman Kreuziger (Dimension Data), Warren Barguil i Elie Gesbert (obaj Arkéa-Samsic).

Peleton niezbyt chciał puszczać taką ucieczkę, więc za pracę zabrał się Jonathan Castroviejo (Team Ineos). 60 kilometrów przed metą duża grupa traciła niespełna dwie minuty. Na podjeździe pod Col d’Iseran (12,9 km długości; średnie nachylenie 7,5 %) ucieczka zaczęła się mocno dzielić.

Kiedy w grupie lidera za pracę zabrał się Wout Poels (Team Ineos) dystans do ucieczki się zmniejszał i zaczęli odpadać kolejni zawodnicy. Krótki atak na 6 kilometrów przed szczytem zaprezentował Geraint Thomas (Team Ineos), ale szybko skontrował go Steven Kruijswijk (Team Jumbo-Visma). Tempa nie wytrzymał natomiast Julian Alaphilippe (Deceuninck – Quick Step).

1000 metrów dalej kolejne depnięcie zaprezentował Egan Bernal (Team Ineos). Na jego akcję nie odpowiedział żaden z konkurentów. Kolumbijczyk powoli doganiał kolejnych kolarzy z wcześniejszej ucieczki.

Bernal kilometr przed szczytem podjazdu zostawił wszystkich wcześniejszych harcowników i samotnie pognał w stronę mety. Kolumbijczyk oprócz punktów do klasyfikacji górskiej zgarnął także osiem sekund bonifikaty.

W grupie faworytów jechali: Geraint Thomas, Emanuel Buchmann (BORA-hansgrohe), Laurens de Plus i Steven Kruijswijk (obaj Team Jumbo-Visma), Rigoberto Uran (EF Education First), Mikel Landa (Movistar) i Vincenzo Nibali (Bahrain-Merida). Alaphilippe tracił do Bernala już dwie minuty, a minutę mniej do goniących Kolumbijczyka kolarzy.

Na zjeździe do Bernala dojechał Yates. Chwilę później okazało się, że przez warunki atmosferyczne wyścig został zatrzymany i zachowano czasy z podjazdu pod Col d’Iseran!

Etap nie ma zwycięzcy, ale to Kolumbijczyk z Team Ineos został nowym liderem “Wielkiej Pętli”!

Prowizoryczne wyniki 19. etapu:

1. Egan Bernal
2. Simon Yates, at 5’’
3. Warren Barguil, at 41’’
4. Laurens De Plus, at 50’’
5. Steven Kruijswijk,
6. Geraint Thomas,
7. Emanuel Buchmann,
8. Vincenzo Nibali, all st
9. Richie Porte, at 1’18’’
10. Gregor Mühlberger, st
11. Wout Poels, at 1’50’’
12. Damiano Caruso
13. Alejandro Valverde, all st
14. Julian Alaphilippe, at 2’07’’
15. Rigoberto Uran, at 2’30’’

Prowizoryczna klasyfikacja generalna:

1. Egan Bernal
2. Julian Alaphilippe, at 45’’
3. Geraint Thomas, at 1’3’’
4. Steven Kruijswijk, at 1’15’’
5. Emanuel Buchmann, at 1’42’’