Piąty zawodnik klasyfikacji “Wielkiej Pętli” wycofał się dzisiaj z rywalizacji z powodu problemów z lewą nogą.

Ciężko znaleźć francuskiego kolarza, który w ostatnich latach jest tak blisko wielkich sukcesów, a jednak wyścigi kończą się dla niego pechowo. Thibaut Pinot w roku ubiegłym świetnie jechał w Giro d’Italia, ale musiał wycofać się z rywalizacji tuż przed jej końcem.

Niestety także dziś Pinot miał ogromnego pecha. Według pierwszych informacji zawodnik Groupama-FDJ został użądlony przez pszczołę lub osę. Jeśli to info się potwierdzi to będzie można powiedzieć, że podtrzymał tę fatalną passę.

Aktualizacja:

Jak podała ekipa Groupama-FDJ Pinot na wczorajszym etapie chciał uniknąć upadku i uderzył udem w kierownicę. Miał kłopoty z chodzeniem i dzisiaj jego stan się nie poprawił.