fot. Trek-Segafredo

Po średnio udanym sezonie 2018, Giacomo Nizzolo został zawodnikiem ekipy Dimension Data. Mimo kiepskiego wejścia w nowy rok, Włoch jest chwalony przez swojego nowego szefa, Rolfa Aldaga.

Nizzolo w zespole Dimension Data będzie musiał bardzo się postarać, by spełnić oczekiwania. Jest on bowiem sprinterem numer 2, którego zadaniem jest odniesienie kilku zwycięstw w sezonie. Bardzo w to wierzy szef zespołu Rolf Aldag, który wypowiada się na temat swojego zawodnika w samych superlatywach.

Giacomo to naprawdę świetny sprinter. Wiemy, że stać go na wiele i chcemy dać mu wiele szans na wykręcenie bardzo dobrych rezultatów. Wiemy, że za nim naprawdę ciężkie chwile, lecz w Treku raczej pracował na rzecz Degenkolba, a najwięcej może osiągnąć sam. Być może cierpi on też na casus Vivianiego i teraz przyjdzie mu wykorzystać swoją szansę. Liczymy na to

– powiedział Aldag w rozmowie z cyclingnews.

Przypomnijmy, że Nizzolo jest jedną z niespełnionych nadziei włoskiego kolarstwa. Początkowo wydawało się, że jest on jednym z najlepszych materiałów na dobrego sprintera. Później jednak lepsze rezultaty zaczął osiągać m.in. Sacha Modolo.