fot. Astana

W obecnych czasach, ciężko w peletonie znaleźć człowieka z większą wiedzą niż Giuseppe Martinelli. Dyrektor sportowy Astany postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami odnośnie sezonu 2019.

Jak wiadomo, w przyszłym roku wiele gwiazd pojawi się na starcie Giro d’Italia. Jednocześnie jednak w peletonie utworzyły się swoiste różnice także wśród faworytów, które nie umknęły doświadczonemu Włochowi.

Froome i Dumoulin mają coś więcej niż inni. Są obecnie zdecydowanie najmocniejsi na świecie. Chris ma jednak ten bonus, że za jego plecami stoi cały Team Sky. Jeśli chodzi o Thomasa, tegoroczny Tour był jego wielkim błyskiem, lecz według mnie, jedynym

– powiedział Włoch w rozmowie z cyclingpro.net.

Jak wiadomo, nie od dziś dla Martinellego najważniejszym wyścigiem w kalendarzu jest Giro d’Italia. Co ciekawe, dyrektor sportowy ma swoje bardzo ciekawe predykcje.

Giro jest piekielnie trudne i będzie idealnie pasować kolarzom takim jak Bernal. Z młodych zawodników liczę na Evenepoela, lecz dla niego może być jeszcze za wcześnie. Jeśli chodzi o Włochów, Nibalemu przydałby się spokojny sezon pełen sukcesów. Po cichu myślę też o Mosconie, którego stać na wiele, jeśli tylko otrzyma wsparcie zespołu

– dodał Martinelli.

Jak będzie naprawdę? Dowiemy się już za kilka miesięcy…