fot. ASO

Peter Sagan jest obecnie najbardziej medialnym kolarzem na świecie. Nic więc dziwnego, że organizatorzy Giro d’Italia z chęcią przyjęliby Słowaka na swojej imprezie. Co ciekawe, trzykrotny mistrz świata poważnie myśli nad startem w La Corsa Rosa.

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, Sagan, ścigający się kiedyś dla włoskiego Liquigasu, nigdy nie wystąpił w Giro d’Italia. Doświadczony już zawodnik przyznaje jednak, że wciąż myśli nad pojawieniem się na włoskich trasach.

Na pewno nie pojadę w Giro w przyszłym roku, ale bardzo chcę spróbować to zrobić jeszcze przed końcem kariery. Na pewno zdecyduje się na taki ruch, kiedy będę czuł, że to odpowiedni moment. Póki co jestem wciąż silny i wiem, że Giro nie jest wyścigiem dla mnie. Nie chcę jednak odstawiać roweru bez zaliczonego La Corsa Rosa

– powiedział Sagan w rozmowie z cyclingnews.

Jak wiadomo, w przyszłym roku Sagan ponownie wystartuje w Tour de France, gdzie powalczy o zieloną koszulkę. Podczas mistrzostw świata w Yorkshire będzie on za to faworytem do zgarnięcia kolejnego tytułu mistrza świata.