Święta Bożego Narodzenia już za pasem. Przeczytajcie jak te wyjątkowe dni spędzą nasi kolarze szosowi – Karolina Perekitko, Adam Stachowiak oraz Przemysław Kasperkiewicz.

Karolina Perekitko: Moje żywienie w święta nie różni się zasadniczo od tego codziennego. Staram się jeść zdrowo i mieć zbilansowaną dietę, o którą zaczęłam bardziej dbać od tej zimy. Nie należę do osób, które jak widzą stół wigilijny, jedzą kilka godzin bez opamiętania. Staram się wybierać potrawy zdrowe, takie jak sałatki, chude ryby i barszcz czerwony. Przygotowując z rodziną potrawy, również staram się nie smażyć ich na głębokim tłuszczu oraz nie używać majonezu i innych tego rodzaju dodatków. Uwielbiam jednak smak pierogów z kapustą i grzybami z cebulką. Ich nigdy za wiele. Podsumowując miniony sezon, miałam w tym roku sporego pecha, kraksy, defekty i nie mogłam walczyć na niektórych startach na tyle, ile bym mogła. Wiem, jakie popełniłam błędy, nad czym pracować i jestem bardzo zmotywowana, aby podnieść swój poziom. Jestem zadowolona ze swoich występów na klasykach w Belgii, ponieważ z wyścigu ma wyścig szło mi lepiej. Największy niedosyt czuję po starcie w mistrzostwach Europy oraz po rywalizacji w Krasnej Lipie. W 2019 roku chciałam pokazać się z dobrej strony przede wszystkim podczas belgijskich wiosennych klasyków.

Adam Stachowiak: Tegoroczne święta Bożego Narodzenia będą dla mnie wyjątkowe, gdyż spędzę je z moją świeżo upieczoną żoną – zaledwie miesiąc temu wzięliśmy ślub. W wieczór wigilijny jedziemy do rodziny i wspólnie będziemy spędzać ten wyjątkowy czas. Te dni są dla mnie szczególne, gdyż uwielbiam ten świąteczny klimat. W tym okresie staram się znaleźć czas również na trening, żeby móc więcej zjeść tych pyszności, które czekają . Z wigilijnych potraw najbardziej lubię barszcz z uszkami, karpia, rybę po grecku, a także kompot z suszu, zaś 25 grudnia zajadam się łososiem w galarecie i moim ulubionym ciastem, sernikiem. Wszystkim czytelnikom naszosie.pl życzę zdrowych, radosnych i pogodnych świąt, spędzonych w gronie najbliższych.

Przemysław Kasperkiewicz: Święta Bożego Narodzenia są czasem specjalnym. Dla mnie osobiście jest to najlepszy moment w roku, kiedy wiem, że spotkam się z całą moją rodziną. Na ogół mało czasu przebywam w domu rodzinnym w Polsce i dlatego też bywa często, że mijam się z rodzeństwem, a mam czworo braci. Jestem człowiekiem, który uwielbia spędzać czas z familią, przyjaciółmi czy znajomymi, więc zawsze cieszę się, iż zobaczę wszystkie twarze i mnóstwo uśmiechów. Tradycyjnie ubieramy choinkę z braćmi, lecz najpierw myjemy wszystkie bombki i inne ozdoby. Mama spędza parę dobrych dni w kuchni, przygotowując wiele dań. Czasami zdarza się, że pomagam jej lepić pierogi, które są moją ulubioną świąteczną potrawą. W domu pomagam także przy sprzątaniu, które lubię i w jakiś sposób mnie ono relaksuje. W oddali gdzieś lecą kolędy i oczywiście nie może zabraknąć nam zapachu mandarynek. Te święta będą specjalne, ale następne będą wyjątkowe, ponieważ pojawią się pierwsi nowi mali domownicy. 24 grudnia może zabraknąć tradycji łamania się opłatkiem, składania sobie życzeń i wręczania sobie prezentów. Wieczorem siedzimy i zazwyczaj wspominamy wszystko z dzieciństwa. Mama lubi opowiedzieć parę historyjek, które już słyszeliśmy z dziesięć razy ale i tak musi przypomnieć nam je jedenasty raz. Obowiązkowa jest również pasterka, która odbywa się u nas o północy. Na stole mamy wiele potraw, m.in. wspomniane pierogi, zupę owocową, gyros, różne sałatki i wyśmienite filety rybne. Różne sałatki No jak gyros, itd. Chciałbym życzyć wszystkim zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia. Aby te święta były dla nas wszystkich wyjątkowe. Pełne ciepła, miłości. I oczywiście szczęśliwego Nowego Roku!

Maciej Mikołajczyk