Foto: Giro d'Italia

Zwycięzca tegorocznej Vuelty chce wrócić na włoskie Giro i powalczyć o topowy wynik.

Dla Simona Yatesa Giro d’Italia 2018 było połączeniem sukcesu i porażki. Brytyjczyk wygrał trzy etapy i przez trzynaście dni jechał w Maglia Rosa. Jednak na 19. etapie doznał upadku i musiał zapomnieć o końcowym triumfie. Nie przeszkodziło mu to jednak w wygraniu klasyfikacji generalnej Vuelta a Espana.

Nie mogę doczekać się powrotu na Giro d’Italia. Mam z tego wyścigu wspaniałe wspomnienia, ale także gorzki smak porażki. Chcę pojechać i dokończyć to, co nie udało mi się w tym roku. Trasa nie do końca odpowiada mojej specyfice, ale zrobię wszystko co w mojej mocy

– powiedział Simon Yates.

Dyrektor sportowy Mitchelton – Scott Matt White mocno wierzy w Brytyjczyka:

Simon wróci na Giro z doświadczeniem, które nabył w tegorocznej edycji. Najpierw odniósł wielki sukces, a potem spotkało go spore rozczarowanie. Ta sytuacja wzmocniła go jako kolarza. Mimo trzech czasówek uważam, że ta trasa powinna mu odpowiadać. Jako drużyna przygotujemy dla niego mocne wsparcie, z Mikelem Nieve na czele.