Choć od ogłoszenia przejścia na kolarską emeryturę przez Simona Yatesa minęło już trochę czasu, temat ten nadal elektryzuje obserwatorów. O swojego brata został zapytany przy okazji UAE Tour Adam Yates (UAE Team Emirates – XRG).
Adam Yates choć przyznaje, że nie widział się z bratem od dłuższego czasu z powodu swojego napiętego kalendarza startów, pozostaje z nim w stałym kontakcie. W rozmowie z mediami uchylił rąbka tajemnicy na temat tego, czym zajmuje się dwukrotny zwycięzca wielkich tourów.
Simon jest szczęśliwy. Próbuje rozwijać się w inny sposób. Ostatnio stwierdził, że będzie częściej chodził na siłownię. On po prostu próbuje rzeczy, których nigdy nie miał okazji robić jako kolarz. Jako zawodowiec, musisz się cały czas koncentrować na treningu, startach. Często nie masz czasu na nic innego. Simon jest już w innym położeniu i to go bez wątpienia cieszy.
Kolarz grupy UAE Team Emirates–XRG nie chciał zdradzić swojej reakcji na wieść o zawieszeniu przez brata roweru na kołku. Wolał krótko ocenić tę decyzję stwierdzając, że Simon miał absolutne prawo ją podjąć
Wygrał Giro d’Italia, etap Tour de France, osiągnął naprawdę wiele w tym sporcie. Czego chcieć więcej? Miał prawo do podjęcia takiej decyzji i właśnie to zrobił
— zakończył 33-latek.








