fot. Giro d'Italia

Oficjalne zaprezentowanie trasy Giro d’Italia 2026 zaowocowało oczywiście różnymi komentarzami w mediach. Głos w tej sprawie zabrał też Simon Yates (Team Visma | Lease a Bike), który chciałby bronić tytułu z 2025 roku, ale musi jeszcze poczekać na ostateczną decyzję własnej ekipy.

Niedawno informowaliśmy Was, jak wygląda oficjalna trasa Giro d’Italia 2026. Teraz z kolei jesteśmy świadkami pierwszych komentarzy dotyczących przyszłorocznej edycji włoskiego wyścigu, już po zapoznaniu się z trasą. Jedno jest pewne – wyścig będzie bardzo emocjonujący i praktycznie każdy będzie mógł znaleźć w nim coś dla siebie. W 2025 roku po końcowy triumf sięgnął Simon Yates, który chciałby wybrać się do Włoch również w sezonie 2026, ale kluczowe decyzje będą oczywiście podejmowane w porozumieniu z zespołem. Brytyjczyk opowiedział o tym w rozmowie z TNT Sports.

Ilu ludzi może pojawić się na wielkim tourze z numerem jeden na plecach? Uważam, że to dość wyjątkowe. Zespół musi podjąć decyzję, co do tego, czy będę tam obecny. Bardzo chciałbym bronić tytułu. Muszę powiedzieć, że wiele decyzji podejmowanych jest za kulisami. Jest wiele dyskusji. Chciałbym tam być, ale to nie jest całkowicie moja decyzja

– powiedział Simon Yates.

Przypomnijmy, że Brytyjczyk w wielkim stylu wygrał Giro d’Italia 2025, kiedy to zaatakował swoich największych rywali na 20. etapie i udało mu się zbudować wielką przewagę, pozwalającą na sięgnięcie po końcowy triumf w tej prestiżowej imprezie. Oczywiście przyczyniły się do tego również zachowawcza jazda Isaaca del Toro i zaskakująca taktyka całej ekipy UAE Team Emirates – XRG. Jak będzie w sezonie 2026? Emocje rosną z każdym kolejnym dniem, a my nie możemy się już doczekać pierwszych wyścigów.

Poprzedni artykułWeronika Wąsaty dołącza do CANYON//SRAM zondacrypto Generation!
Następny artykułJak będą rozdysponowane dzikie karty na wielkie toury w 2026 roku?
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze