Fot. Trek - Segafredo

Od przyszłego sezonu zawodniczki i zawodnicy Trek-Segafredo przesiądą się z osprzętu Shimano na SRAM w wersji eTap; firmy nawiązały długoterminową współpracę w tym zakresie.

Informacja o podjęciu tej współpracy ogłoszona została podczas dorocznego spotkania ze sponsorami drużyny; najnowszy model Trek Madone SLR wyposażony został w hydrauliczne hamulce tarczowe HRD Sram oraz elektroniczną grupę SRAM Red eTap.

Jason Philips, Dyrektor SRAM:

„Jesteśmy podekscytowani możliwością wsparcia tego – światowej klasy – zespołu. Zawodnicy Trek-Segafredo będą reprezentować także naszą markę na wszystkich wyścigach na najwyższym poziomie na całym świecie; nie możemy doczekać się rozpoczęcia sezonu 2019”.

Informacja ta zbiegła się z prezentacją nowego, damskiego modelu roweru Trek-Segafredo; ich malowanie zostało zaprojektowane tak, by pasowało do damskiej wersji strojów drużyny.

Kierownictwo drużyny Trek-Segafredo podkreśla zadowolenie z nawiązania nowego partnerstwa, Matt Shiver, Dyrektor Techniczny:

„Cieszy nas fakt, że SRAM stanie się od 2019 oficjalnym partnerem zespołu Trek-Segafredo dla naszej męskiej i żeńskiej drużyny. SRAM to marka z tradycjami wyścigowymi, a ich osprzęt bezprzewodowy Red eTap i hamulce tarczowe HRD to krok naprzód dla naszych zespołów”.

Nowa wersja Trek Madone SLR na rok 2019 z grupą SRAM Red eTap HRD kosztuje 10 550 funtów.

Poprzedni artykułOdcisk palca
Następny artykułSimon Yates także pojedzie Giro d’Italia 2019
Sławomir Niciński
"Master of disaster" Z wykształcenia operator saturatora; brak możliwości pracy w wyuczonym zawodzie rekompensuję jeżdżąc rowerem i amatorsko się ścigając, bardzo lubię też o tym pisać. Rytm tygodnia, miesiąca i roku wyznacza mi rower. Lubię się ścigać, i gdy jakiś wyścig mi nie wyjdzie, to wśród kolegów-kolarzy mówię, że jestem redaktorem sportowym, a gdy jakiś tekst mi nie wyjdzie, wśród redaktorów mówię, że jestem kolarzem-amatorem. I tylko do teraz nie rozgryzłem, czy bardziej lubię się ścigać, czy też pisać o tym, dlatego nadal zamierzam czynić i jedno i drugie, póki starczy sił.