Nowy główny menedżer drużyny Lotto-Soudal John Lelangue powiedział w wywiadzie dla gazety „Het Laatste Nieuws”, na czym będzie polegała jego praca w belgijskiej ekipie World Tour.
Lelangue rozmawiał z mediami podczas zakończonego w niedzielę wyścigu Tour of Guangxi, gdzie pracował jako „łącznik” między organizatorami, chińską federacją kolarską i Międzynarodową Unią Kolarską (UCI).
To będzie wszechstronna praca, umożliwiająca mi ogólny wzgląd na drużynę. Będę działał na różnych polach: strukturalnym, organizacyjnym, komunikacyjnym i sportowym, ale także w sprawach marketingowych i budżetowych
– wyjaśnił John Lelangue.
Przypomnijmy, że mający doświadczenie w kolarstwie od czasów drużyny Phonak, czyli lat 2005-2006 John Lelangue, objął funkcję głównego menedżera Lotto-Soudal, po tym jak zwolniono Paula De Geytera, który miał nie dopilnować m.in. spraw związanych z pozyskaniem sponsorów oraz z podpisaniem kontraktu ze wschodzącą gwiazdą belgijskiego kolarstwa Woutem Van Aertem.
Lelangue przyjedzie do Belgii 15 listopada i wówczas rozpocznie pracę w Lotto-Soudal, którą ceni również za bogatą historię. Z iskierkami w oczach wspomina bowiem lata 80., kiedy to jej kolarze ścigali się na rowerach Eddy’ego Merckxa, a Jef Lieckens zdobywał w Tour de France czerwoną koszulkę najlepszego kolarza na lotnych premiach.

![Tomasz Marczyński – 60 minut z Loco [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2021/03/Tomasz-Marczynski-218x150.jpg)






