Dzisiejszy wyścig Milano – Torino był jednym z najlepszych klasyków w karierze Thibaut Pinot. Francuz odniósł pewne zwycięstwo, przełamując męczącą serię.

Pinot był dziś z pewnością zawodnikiem, któremu najbardziej zależało na odniesieniu triumfu. Kiedy tylko stawka wjechała w decydującą fazę wyścigu, wraz z kolegami zrobił wszystko, by utrudnić jazdę rywalom. Ostatecznie skończyło się to dla niego jednym z najważniejszych triumfów w karierze.

Wygranie włoskiego klasyka jest dla mnie niezwykle ważne. Uwielbiam ten wyścig. Gdyby nie upadek w końcówce, pewnie Miguel Angel Lopez i Alejandro Valverde bardziej utrudniliby mi skuteczny finisz, lecz czułem, że mogę ich dzisiaj pokonać. Teraz pozostało mi tylko równie znakomicie zakończyć sezon

– powiedział Pinot.

Już w najbliższą sobotę lider ekipy Groupama – FDJ spróbuje wygrać swój pierwszy monument w karierze – Il Lombardia.