NAMEDSPORT / Strade Bianche

Wczorajszy wyścig po białych drogach Toskanii przyniósł nie tylko zaskakujące rozstrzygnięcia, ale też ciekawe dane dotyczące mocy osiąganej przez zawodników.

Firma Velon.cc przygotowała krótkie zestawienie danych z pomiarów mocy używanych przez najlepszych kolarzy świata – wśród opisywanych zawodników znaleźli się m.in. Michał Kwiatkowski (Team Sky), Zdenek Stybar (Quick-Step Floors) czy Matej Mohorić (Bahrain-Merida). Jak się okazuje – nawet osiąganie przeszło 300W przy dłuższym wysiłku nie wystarczy na utrzymanie się w czołówce.

Wyścigi jednodniowe wyróżniają się bardzo mocnym tempem od samego startu. Michał Kwiatkowski przez pierwsze 20 minut kręcił ze średnią mocą 283W, co przełożyło się na średnią prędkość 46km/h. Najwyższa moc utrzymana przez minutę – 463W – została uzyskana podczas jednego z kontrataków.

Na pierwszym szutrowym sektorze członkowie Velon.cc przyjrzeli się za to zmaganiom Zdenka Stybara. Trzykrotny mistrz świata w kolarstwie przełajowym przez niecałe 8 minut jechał z mocą 416W uzyskując “minutowy szczyt” w wysokości 512W. Średnia prędkość 22.6km/h na podjeździe o nachyleniu prawie 6% po luźnej, śliskiej nawierzchni również robi wrażenie! Już w tym miejscu główna grupa mocno się podzieliła – za dziesięcioosobową ucieczką pojechała sześćdziesięcioosobowa pogoń.

Sektor Montalcino to z kolei porównanie jazdy Mateja Mohoricia i Madsa Pedersena (Trek-Segafredo). Średnie nachylenie 5.5% nie brzmi może najgroźniej, ale szuter i deszcz sprawiły, że moc odpowiednio 335 i 350W przełożyła się na średnią prędkość około 23km/h.

Przez cały wyścig mierzono za to moc osiąganą przez Juana Jose Lobato (Nippo Vini Fantini). Hiszpan dojechał do mety, ale przekroczył limit czasu (jego strata wyniosła około 26 minut). Nie mniej jednak moc znormalizowana 290W (średnia 227W) przeniosła się na dość niską szybkość – 33.6km/h. To pokazuje jak trudnym wyścigiem jest Strade Bianche – zmiany w nawierzchni sprawiają, że kolarze często bardziej walczą o równowagę niż przyspieszają.