Już w sobotę rozpocznie się ostatni w tym sezonie kolarski Wielki Tour – Vuelta a Espana. Podobnie jak podczas Giro d’Italia i Tour de France kolarze rywalizować będą przez trzy tygodnie. Na starcie prestiżowego wyścigu zobaczymy najlepszych zawodników świata, w tym zwycięzcę tegorocznego Tour de France, Chrisa Froome’a. Wielkie emocje wśród polskich kibiców budzi przede wszystkim fakt, że w roli lidera zespołu Tinkoff-Saxo zobaczymy Rafała Majkę.  Eurosport pokazywać będzie Vueltę w codziennych relacjach na żywo.

Vuelta a Espana to dla wielu kibiców kolarstwa najciekawszy wyścig w sezonie, w którym nie brakuje trudnych etapów i częstych zwrotów akcji. W tym roku impreza zapowiada się jednak wyjątkowo ekscytująco. Na starcie kibice zobaczą bowiem plejadę gwiazd światowego kolarstwa i Polaków, którzy będą liderami ekip.

– Jeśli przyjąć założenie, że z punktu widzenia polskich kibiców Giro to kolarskie śniadanie, Tour de France obiad, Tour de Pologne deser, a Vuelta kolacją, to ostatni posiłek w tym roku otrzymamy wyjątkowo obfity. Do Andaluzji wybiera się cała czołówka Tour de France (Chris Froome, Nairo Quintana, Alejandro Valverde, Vincenzo Nibali) oraz Giro d’Italia (Fabio Aru, Mikel Landa). Trudno więc nie zauważyć, że z wielkich “grandtourowców” brakuje tylko Alberto Contadora. Każdy z kandydatów do zwycięstwa ma coś do udowodnienia. Froome powalczy o wygranie drugiego Wielkego Touru w jednym roku, co nie udało się Contadorowi, a rewanż za Wielką Pętlę to zadanie Quintany czy Nibalego – mówi Tomasz Jaroński, komentator kolarstwa w Eurosporcie.

Największe emocje wśród polskich kibiców wzbudza jednak fakt, że o czołowe lokaty w klasyfikacji generalnej walczyć może Rafał Majka. Pod nieobecność Alberto Contadora Polak wystartuje jako lider ekipy Tinkoff-Saxo. To wielka szansa dla naszego kolarza, który znakomicie spisywał się między innymi w dwóch ostatnich edycjach Tour de France.

– Na starcie wyścigu zobaczymy w sumie czterech Polaków. Rafał Majka do pomocy będzie miał Pawła Poljańskiego i Macieja Bodnara. Z kolei Przemysław Niemiec, choć nie ma udanego sezonu, będzie chciał przynajmniej powtórzyć wynik sprzed roku, kiedy to jako pierwszy Polak w historii wygrał etap Vuelty – mówi Adam Probosz, komentator Eurosportu.

Eurosport będzie relacjonować Vueltę na żywo przez trzy tygodnie. Transmisje rozpoczynać się będą codziennie o godz. 15:45 magazynem „Vuelta Extra”, w którym ekspertem stacji będzie Juan Antonio Flecha. Były hiszpański kolarz w 2012 i 2013 roku zdobywał nagrody dla najbardziej walecznego kolarza etapu podczas Vuelty. Flecha podsumowywać będzie również wydarzenia zaraz po zakończeniu transmisji z etapów (około godzin 17:45).

Wyścigi komentować będą Tomasz Jaroński i Krzysztof Wyrzykowski, a także Adam Probosz i Daniel Marszałek.

Foto: Team Tinkoff Saxo