Gustav Larsson przejechał  50,016 kilometrów podczas próby bicia rekordu w jeździe godzinnej, tym samym nie udało mu się pobić wyniku Rohana Dennisa ustanowionego w lutym.

Swoim wynikiem zawodnik Cult Energy ustanowił nowy rekord Szwecji. Były medalista olimpijski i wielokrotny mistrz Szwecji w jeździe indywidualnej na czas przyznał, że do tego wyczynu został zainspirowany poprzez innych zawodników.

„Kiedy usłyszałem o próbach Dowsetta i Storey, pomyślałem że to super pomysł. Tor w Manchesterze jest niesamowicie szybki i wydawał się idealnym miejscem na podjęcie mojej próby”- powiedział świeżo upieczony rekordzista Szwecji.

Przypomnijmy, że Larsson wraca do sportowej rywalizacji po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, którą doznał w czerwcu ubiegłego roku.

Paweł Oborski