haigRomain Lemarchand jest ostatnim nabytkiem ekipy Cult Energy Pro Cycling, a Jack Haig od nowego sezonu będzie kręcił w Orica – GreenEDGE. Rower szosowy odstawił natomiast Johann Tschopp.

Nowa drużyna Pro Conti, czyli Cult Energy Pro Cycling podpisała ostatni (przynajmniej tak twierdzą) kontrakt na przyszły sezon. Ich nabytkiem okazał się Romain Lemarchand, który ma za sobą sezony w Cofidisie czy Ag2r La Mondiale. Francuz nie ma na swoim koncie zwycięstw w profesjonalnym peletonie. Najlepiej poczynał sobie w 2010 roku, kiedy to był siódmy w Tour Du Doubs – Conseil Général, czy dziewiąty w Tro-bro Léon. W minionym sezonie zajął dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej Arctic Race of Norway.

Do ekipy Orica – GreenEDGE dołączy natomiast bardzo utalentowany Jack Haig. Australijczyk od 1. sierpnia 2015 roku zostanie stażystą, a kontrakt zakończy się po sezonie 2017. Haig to zwycięzca klasyfikacji młodzieżowych w Tour Down Under i Herald Sun Tour. W drugiej części sezonu taki sam wyczyn powtórzył w Tour Alsace. W prestiżowym Tour de l’Avenir uplasował się na 12. pozycji. Menadżer Andrew Christie-Johnston uważa, że młody zawodnik może w przyszłości być zawodnikiem kompletnym, potrafiącym walczyć w z najlepszymi.

Szwajcar Johan Tschopp postanowił rozstać się z kolarstwem szosowym i spróbować swoich sił w maratonach MTB. Zawodnik IAM Cycling pod wodzą Michela Thétaza będzie chciał powalczyć poza szosą. “Zawsze podobało mi się kolarstwo górskie i postanowiłem spełnić swoje marzenia. Mam za sobą długą karierę na szosie i nie chcę już jej dłużej kontynuować. Myślę, że maratony MTB będą mi odpowiadały, a technika z szosy doskonale przyda się w cięższym terenie. Dalej będę także prowadził swój sklep rowerowy.”

 

@ArekWaluga77

Foto:bettiniphoto.net