Grzegorz Stępniak (CCC Polsat Polkowice) po finiszu z peletonu został triumfatorem trzeciego etapu wyścigu “Szlakiem Bursztynowym Hellena Tour”. Tuż za nim zameldował się Konrad Dąbkowski (BDC MarcPol) i Alois Kankovsky (ACS Dukla Praga).

Po porannej jeździe na czas, podczas której rywali zdeklasował Marek Rutkiewicz (CCC Polsat), o godzinie 15:30 kolarze stanęli na starcie do trzeciego etapu wyścigu Hellena Tour. Popołudniowy odcinek wiódł z Kalisza do Kazimierza Biskupiego i liczył 103 kilometry.

Od początku etapu wielu kolarzy próbowało odskoczyć. Jednak wydawać by się mogło decydująca akcja miała miejsce w Koninie, na około 20 kilometrów przed metą. Tam tzw. rant założyli kolarze BDC MarcPol. Mocno zdeterminowani zawodnicy Dariusza Banaszka całą ekipą odjechali od peletonu! Razem z nimi zabrało się jeszcze kilku zawodników m.in. z CCC Polsat, KTK Kalisz i jeden kolarz Dukli Praga.

Na około 7 kilometrów przed metą, przed przejazdem kolejowym, mającą około 40 sekund przewagi ucieczkę, zatrzymali sędziowie i … podjęli decyzję o połączeniu prowadzącej grupy z peletonem, nie uwzględniając równic czasowych! Kolarze zastrajkowali i nie chcieli jechać dalej. Jednak po długich negocjacjach przystali na decyzję sędziów i ruszyli w kierunku mety.

Ostatecznie po finiszu z dużej grupy wygrał Grzegorz Stępniak, dla którego to drugi triumf w tegorocznej edycji wyścigu.

Jak ma się rozwijać kolarstwo w Polsce, jak Panowie sędziowie nie tylko nie znają przepisów, ale tym samym pokazują młodym zawodnikom, że mogą praktycznie wypaczyć wyniki i sens ścigania, bo taki mają kaprys – powiedział na mecie zdenerwowany Dariusz Banaszek, dyrektor sportowy BDC MarcPol.

W klasyfikacji generalnej prowadzenie utrzymał Marek Rutkiewicz.

Jutro ostatni etap z Wielunia do Kalisza o długości 129 kilometrów. Czyżby hat-trick Grzegorza Stępniaka?

Pełne wyniki III etapu > tutaj

Kilka zdjęć ze startu etapu, znajdą Państwo na naszym Facebook`u > tutaj