Jurgen Van Den Broeck (Lotto-Belisol), który nie należy do wybitnych czasowców, zadziwił ostatnio wszystkich obserwatorów kolarstwa. Belg, wykręcił w niedzielę 6. rezultat na czasówce w wyścigu Volta ao Algarve.

Znany z bardzo dobrej jazdy w górach, lecz mocno przeciętnych występów w czasówkach zawodnik – dużo pracował w ostatnim czasie nad tą specjalnością. Świadczą o tym również liczby, ponieważ kolarz Lotto-Belisol w niedzielę stracił zaledwie 28 sekund do mistrza i wice mistrza świata w tej konkurencji, czyli do Bradley`a Wigginsa (Sky Team) oraz Tony`ego Martina (Omega Pharma – Quick Step).

“Jestem zdumiony tym wynikiem. To moja najlepsza czasówka w ostatnich latach”, powiedział. “To wspaniałe, że widzę rezultaty ogromnej pracy, którą wykonałem w zimę”, dodał.

W przeszłości 29-letni kolarz był nawet mistrzem świata juniorów na czas, jednak z wiekiem przestawiał się na jazdę w górach, co spowodowało, że utracił nieco wytrzymałość szybkościową i zdolności do indywidualnej walki z czasem.

Van Den Broeck uważa, że na poprawę mogła mieć wpływ zmiana sprzętu. Rok temu drużyna Omega Pharma – Lotto ścigała się na ramach marki Canyon. Do Lotto-Belisol, dołączyła firma Ridley, która bardziej pasuje Belgowi. Dodatkowo były mechanik Lance`a Armstronga – Chris Van Roosbroeck, udzielił zawodnikowi kilka cennych wskazówek co do ustawienia roweru na czas, czyli popularnej „kozy”.

“Te podpowiedzi oraz zmiany szybko zadziałały, dlatego tak ważna była ta czasówka. Mam mechanika Armstronga”, zażartował. „Miejmy nadzieję, że dostane również jego nogi”, zakończył.

Andrzej

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments