Trzeci dzień Mistrzostw Świata, które odbywają się w Kopenhadze to ostatni wyścig jazdy indywidualnej na czas. Do rywalizacji o medale przystąpi elita mężczyzn.

Trasa:

Dla Elity mężczyzn, przygotowano 23,2 kilometrową rundę, jednak najbardziej doświadczeni kolarze muszą pokonać ją dwukrotnie, co łącznie daje dystans 46,4 km. Profil jest płaski, jednak znajduje się tam dużo zakrętów oraz progów zwalniających. Trasa jest trudna technicznie.

Faworyci:

Tytułu z przed roku (a w zasadzie z dwóch ostatnich), bronić będzie Szwajcar Fabian Cancellara. Choć zawodnik Leopard-Trek, w wielu wywiadach przed tym sezonem zapowiadał, że jest już znudzony wygrywaniem Mistrzostw Świata w jeździe na czas (4 tytuły seniorskie oraz 2 w wieku juniora), to znów stanie na starcie tego wyścigu. Szwajcar w tym sezonie, wygrał 6. czasówek.

Jego najgroźniejszym rywalem powinien być Niemiec Tony Martin. Brązowy medalista ostatnich dwóch Mistrzostw Świata, ostatnio pokonał Cancellarę, wygrywając czasówkę w Salamance podczas Vuelta a Espana. W sumie, 26-latek wygrał w tym sezonie 5. wyścigów jazdy na czas.

Nie zabraknie również srebrnego medalisty z przed roku, Brytyjczyka Davida Millara. Szkot, w tym sezonie wygrał 2. czasówki.

Polacy:

My skupimy się na jeździe naszych rodaków: Macieja Bodnara oraz Michała Kwiatkowskiego.

Ten pierwszy w tym roku formą w jeździe indywidualne na czas nie błyszczał, ale było to raczej spowodowane tym, że musiał skupiać się na pomocy dla liderów Liquigas-Cannondale. Kolarz z Dolnego Śląska, nie zawsze podczas czasówki, mógł „zagiąć się w trupa”. Głównym atutem Maćka jest 9. miejsce w ubiegłorocznych Mistrzostwach Świata. „Bodi” wystartuje o 12:51

Nie można tego powiedzieć o 21-letnim Kwiatkowskim. Kolarz RadioShacku, w tym sezonie meldował się trzykrotnie w top 10. etapów jazdy indywidualnej na czas. Ponadto ostatnią, 6. lokatą w GP de Wallonie pokazał, że znajduje się w formie. „Kwiatek” rozpocznie walkę  z czasem o 14:43.

Któregoś z naszych reprezentantów, z pewnością stać na miejsce w pierwszej dziesiątce. A gdyby znaleźli się tam obaj, to było by coś! Trzymajmy kciuki za naszych rodaków!

Lista startowa wyścigu elity mężczyzn

Andrzej