Paolo Zani, dyrektor generalny firmy Liquigas, poinformował że sponsorzy włoskiej drużyny kolarskiej, pozwą Ettore Torii, szefa włoskiej prokuratury antydopingowej za jego sugestie, w której mówi że doping jest rzeczą codzienną w zawodowym kolarstwie.

Zani powiedział dla La Gazzetta dello Sport, że Liquigas domaga się od Torriego pięć milionów euro, ponieważ jego wypowiedź zaszkodziła wizerunkowi firmy oraz ekipie i jej sukcesom. M.in. Ivanowi Basso w Giro d’Italia i Vincenzo Niballemu w Vuelta a Espana.

Liquigas czuje, że ma prawo się bronić. To co powiedział Torri wyrządziło nam szkody i zaburzyły nasz wizerunek,” Zani powiedział. “Nasi prawnicy badają sprawę i w najbliższych dniach zaczniemy działania prawnie przeciwko Torriemu. Będziemy domagać się pięciu milionów euro tytułem odszkodowania za uszkodzenie naszego wizerunku.”

Torii w swojej pamiętnej wypowiedzi dla Associated Press nie wymieniał konkretnie ekipy Liquigas-Doimo. Jednak Włoch wyraźnie nie lubi najlepszej włoskiej drużyny ProTour.

W 2007 roku to on był głównym oskarżycielem Ivana Basso w sprawie jego udziału w Operacion Puerto. Torri bada obecnie sprawę Franco Pellizottiego, który padł „ofiarą” systemu paszportu biologicznego, tuż przed tegorocznym Giro d’Italia. Liquigas-Doimo żarliwie broni swojego zawodnika, który twierdzi, że jego wahania wartości krwi wynikają z jego natury i  zakwestionował legalność precyzji badań do paszportu.