Eros Capecchi (Liquigas-Cannondale) wygrywa 18. etap Giro d`Italia, odnosząc największy sukces w karierze. Liderzy klasyfikacji generalnej pojechali dziś na remis.

Osiemnasty etap Giro, to odcinek z Morbegno do San Pellegrino Terme, o długości 151 kilometrów. Kolarze przemierzali przez prowincję Bergamo, wzdłuż jeziora Como. Trasa przebiegała na południe przez Lecco i Bergamo, przed zwrotem na północ w kierunku miasta San Pellegrino Terme. Przed finiszem, na zawodników czekał jednak podjazd pod Passo di Ganda (kat. 2; 9,2 km; śr 7,3%, max 15%), skąd do mety było już około 30 kilometrów zjazdów.

Po wczorajszym sukcesie ucieczki, dziś wielu zawodników chciało zabrać się w odjazd dnia. Przez to, od samego początku peleton kręcił z dużą szybkością. Wreszcie uformowała się około 20-osobowa grupka, w której jechali m.in.: Capecchi, Marco Pinotti (HTC-Highroad), Kevin Seeldraeyers (Quick Step), Gianluca Brambilla (Colnago – CSF Inox) oraz Paolo Tiralongo (Pro Team Astana). To właśnie ci zawodnicy, oderwali się od czołówki na Passo di Ganda. Po wielu atakach i perturbacjach, na czele znalazła się trójka: Capecchi, Pinotti i Seeldraeyers. Z tyłu, goniła ich dwójka: Tiralongo, Brambilla.

Trio zdołało utrzymać swoją przewagę. Na finiszu, najszybszy okazał się 24-letni Włoch, Eros Capecchi, dla którego to największy sukces w karierze. Drugie miejsce dla jego rodaka, Pinottiego. Trzeci przyjechał Belg, Seeldraeyers.

W klasyfikacji generalnej bez zmian. Contador nadal ma 4 minuty i 58 sekund przewagi nad Scarponim (Lampre-ISD). Trzeci Vincenzo Nibali (Liquigas-Cannondale) do Hiszpana ma 5 minut i 45 sekund.

Andrzej