Floyd Landis przyznał się do stosowania dopingu. W swoim liście do dyrektora generalnego USA Cycling podaje także dwa wielkie nazwiska US Postal, które jakoby miały być zamieszane w stosowanie niedopuszczalnych substancji.

Chodzi tu o Armstrong’a i Bruyneel’a (miał mu zalecać zażywanie testosteronu). Armstrong podobno miał pokazywać Landis’owi, jak rozwija się ówczesny doping i pokazać miał mu, jak działa EPO.

Lance Armstrong odrzuca zarzuty stawiane przez Floyd’a Landis’a, jakoby miał  być zaangażowany w sprawę dopingu podczas, gdy jeździł w US Postal Sernice. Armstrong wraz z dyrektorem zespołu RadioShack, Johan’em Bruyneel’em, wydał oświadczenie dla mediów przed rozpoczęciem etapu piątego Tour of California w Visalia w czwartek rano.

W oświadczeniu Armstrong pisze:

„Chciałbym powiedzieć, że jestem zaskoczony, ale nie jestem, to się już trwa od dłuższego czasu. Zarzuty ze strony Floyd’a pojawiły się kilka lat temu, ale ja to wszystko ignorowałem. Nie mam nic do ukrycia. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, z przyjemnością na nie odpowiem. Chciałbym wszystkim przypomnieć, że to człowiek, który już kilka razy raczył nas kilkoma wersjami wydarzeń i wszystko to mówił pod przysięgą. Nie wiem czy ktoś taki może być wiarygodny. W odniesieniu do jego zarzutów to szkoda mi czasu na odpowiadanie na nie. Ale żeby mieć już święty spokój mogę oświadczyć: nie płaciłem nikomu w UCI. Jestem pewien, że wkrótce się okaże gdzie jest prawda.”

Galopente