Filippo Pozzato (Katusha) wygrał 12 etap tegorocznego wyścigu Giro d’Italia. Zgodnie z naszymi przewidywaniami, pozornie prosty etap znów przyniósł sporo niespodzianek. Mistrz Włoch pokonał na finiszu Thomasa Voeckler (BBox Bouygues Telecom) oraz Jerome’a Pineau (Quick Step). Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Richie Porte (Saxo Bank).

Kolarze mieli dziś do pokonania 206 kilometrów z Citta Sant’Angelo do Porto Recanati. Etap płaski chodź cała trasa biegła wzdłuż Morza Adriatyckiego. Już na 9 kilometrze zaatakowała trójka kolarzy Rick Flens (Rabobank), do którego wkrótce doskoczył Yuriy Krivtsov (Ag2r La Mondiale) oraz Olivier Kaisen (Omega Pharma-Lotto).

Trójka mknęła w stronę mety w szaleńczym tempie ponieważ już po 30 kilometrach mięli ponad 10 przewagi nad peletonem, który bogatszy o doświadczenia z wczorajszego etapu wziął się do pracy i kontrolował dystans między dzielącą go ucieczką. 25 kilometrów przed metą prowadząca trójka miała już nieco ponad minutę przewagi na dużą grupą.

Tak jak przypuszczaliśmy we wczorajszej zapowiedzi 12 etapu, na ostatniej hopce 12 km przed metą – Potenza Picena doszło do wielu ataków. W ucieczce zaatakował Krivtsov, wkrótce doskoczyli do niego kolarze z peletonu Francisco Falli (Acqua&Sapone), Marco Pinotti (HTC-Columbia), Thomas Voeckler (BBox Bouygues Telecome). Ukrainiec jednak opadł z sił a z peletonu na ataki zdecydowali się faworyci wyścigu: Scarponi, Garzelli, Nibali, Basso, Cunego, Vinokourov i Filippo Pozzato.

Czołówka dojechała do mety a najlepszym sprinterem okazał się Filippo Pozzato, który pokonał Thomasa Voecklera  i Jerome’a Pineau. Liderem pozostał Richie Porte (Saxo Bank).

Pełne wyniki 12 etapu > tutaj

Zobacz finisz: