– Patrząc na zajęte miejsce nie był to zbyt rewelacyjny występ. Odbieram go jednak dość pozytywnie, ponieważ po raz pierwszy w tym roku siedziałem na rowerze do jazdy indywidualnej na czas. Nigdy nie brylowałem w tej specjalności, a strata minuty do podium, można powiedzieć, że jest do przyjęcia. Forma rośnie i na kluczowych dla nas Grodach Piastowskich powinno być bardzo dobrze – powiedział Jacek Morajko.

Źródło: www.actionteam.pl