– Patrząc na zajęte miejsce nie był to zbyt rewelacyjny występ. Odbieram go jednak dość pozytywnie, ponieważ po raz pierwszy w tym roku siedziałem na rowerze do jazdy indywidualnej na czas. Nigdy nie brylowałem w tej specjalności, a strata minuty do podium, można powiedzieć, że jest do przyjęcia. Forma rośnie i na kluczowych dla nas Grodach Piastowskich powinno być bardzo dobrze – powiedział Jacek Morajko.

Źródło: www.actionteam.pl

Poprzedni artykułGiro del Trentino: Vinokourov najlepszy nad jeziorem Garda. Polacy daleko. Zobacz skrót.
Następny artykułSkład DHL-Author w wyścigu Bursztynowym Szlakiem
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze