fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

W sezonie 2017 mogliśmy podziwiać wiele wyjątkowych rowerów przygotowanych specjalnie dla danego kolarza. Kto dostał najładniejszy model?

  1. Marcel Kittel (Specialized S-Works Venge ViAS Disc)
Tim de Waele / Quick-Step Floors

Niemiecki sprinter zdecydował się na jedną z największych kontrowersji – hamulce tarczowe (zresztą ten konkretny rower wywołał niemałe kontrowersje po kraksie w Abu Dhabi). Chociaż waga przekraczała 8kg, to trzeba przyznać, że Venge ViAS Kittela był idealną maszyną do wygrywania w sprintach – pięć etapów Tour de France mówi samo za siebie.

2. Mark Cavendish (Cervelo S5)

Cervelo / Mark Cavendish

Brytyjczyk brylował na trasie zeszłorocznej Wielkiej Pętli, ale w tym roku częściej walczył z chorobą niż rywalami. Manxman w sezonie 2017 triumfował tylko raz, ale trzeba przyznać, że na Tour de France otrzymał przepiękną maszynę – Cervelo S5. Zastosowanie specjalnej farby obniżyło wagę roweru o 75g, a poza tym nadało wspaniałego charakteru!

Treck

3. Tony Martin (Canyon Speedmax CF CLX)

Michał Kapusta / naszosie.pl

Jedyna „koza” w zestawieniu, ale za to wyjątkowa – czterokrotny mistrz świata uwielbia testować nowinki techniczne pozwalające na zyskiwanie ułamków sekund, dlatego podczas Tour de Suisse wystartował na rowerze bez przedniej przerzutki. W Tour de France już takiego ryzyka nie podjął, ale i tak tęczowo-czarna rakieta prezentowała się imponująco.

4. Haimar Zubeldia (Trek Madone)

Kristof Ramon / Trek-Segafredo

Bask żegnał się ze światowym peletonem w lipcu, podczas Clasica San Sebastian. Z okazji zakończenia przebogatej kariery Zubeldia otrzymał wyjątkowy rower upamiętniający jego osiągnięcia – 20 lat rywalizacji, 16 Tour de France, 12 Vuelta a Espana i 1 Giro d’Italia. Prosto, skromnie – po prostu ładnie.

5. Michał Kwiatkowski (Pinarello Dogma F10)

fot. Marek Bala / naszosie.pl

Przed sezonem 2017 Fausto Pinarello zaprezentował swój nowy model – F10 – mający jeszcze lepszą aerodynamikę, jeszcze niższą wagę, jeszcze lepszą sztywność. Brzmi wspaniale i najwyraźniej się sprawdza – w końcu te rowery wygrały m.in. Mediolan-San Remo, Strade Bianche, Tour de France i Vuelta a Espana. Na mistrzostwach świata w Bergen Kwiato jeździł na specjalnej, biało-czerwonej ramie podkreślającej narodowe barwy. Szkoda, że się nie udało…

6. Peter Sagan (Specialized S-Works Tarmac)

fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Peter Sagan, jako sprinter, z pewnością preferuje bardzo aerodynamiczny model Venge ViAS (zdjęcie na górze), ale w pierwszej fazie Tour de France Słowak przesiadł się na nowego Tarmaca – niby maszynę dla górali, a z kształtami odpowiadającymi „aero”. Chociaż mistrz świata we Francji za długo się nie najeździł, to piękne, tęczowe malowanie robiło niemałe wrażenie.

7. John Degenkolb (Trek Domane SLR)

Trek Bikes

Niemiecki sprinter i specjalista od klasyków otrzymał rower przygotowany specjalnie na bruki. Domane został stworzony przy współpracy z Fabianem Cancellarą – rozdzielacze IsoSpeed pochłaniają wibracje i pozwalają na mocniejszą pracę bez zmęczenia. Nazwa Café Racer brzmi niezbyt „wyścigowo”, ale prezentuje się znakomicie – został też wyposażony w szczęśliwą „siódemkę”, która (jak już wiemy) nie do końca przyniosła powodzenie. Zgodnie z duchem czasu Trek przygotował też wersję na hamulce tarczowe.

8. Tom Boonen (Specialized S-Works Venge ViAS Disc)

Quick-Step Floors / BrakeThrough Media

Jak Marcel Kittel, tak i Tom Boonen zdecydował się na wykorzystanie aerodynamicznego roweru z hamulcami tarczowymi. Jeszcze w styczniu Belg został pierwszym kolarzem, który triumfował na maszynie z „tarczówkami”, ale najważniejsze starty czekały w kwietniu – podczas Ronde Van Vlaanderen i Paryż-Roubaix. Pożegnanie nie do końca się udało, ale odbyło się na białym rowerze – a właśnie na takim Tommeke zaczynał karierę. Hasło „Bohaterowie zostają zapamiętani, ale legendy nie umierają nigdy” w przypadku Belga obowiązuje!

9. Alberto Contador (Trek Emonda)

Trek Bikes

O końcu kariery Contadora mówiło się od dawna i  w końcu stało się – El Pistolero pożegnał się z zawodowym peletonem pięknym triumfem na Alto de l’Angliru na 20. etapie Vuelta a Espana. By uczcić wspaniałą karierę Hiszpana i jego triumfy we wszystkich Wielkich Tourach, Trek stworzył Emondę Grand Tour Celebración. Oprócz wspomnienia największych wyścigów artyści namalowali też znaki ojczystego miasta Contadora – Pinto. Dla fanów Księgowego – wykorzystując Project One na stronie Trek Bikes możecie kupić taki rower!

10. Fabio Aru (Argon18 Gallium Pro)

Argon18 Bikes / argon18bike.com

Młody Włoch ma na koncie kilka ładnych zwycięstw i wielkich wyników, ale zdecydowanie najważniejszy jest triumf w Vuelta a Espana 2015. Aru wygrał piąty etap Tour de France jadąc na Gallium Pro 2018 – wykonanym za pomocą technologii modelowania 3D. Czerwony kolor wspomina sukces z Hiszpanii, a sam rower przygotowany jest zarówno do wspinaczki (waga ramy to 784g) jak i na szutry czy bruki – można w nim zamontować opony do 28mm szerokości.

11. Vincenzo Nibali (Merida Scultura)

Merida Bikes

Scultura to jeden z najlżejszych rowerów produkcyjnych (najwyższa wersja osiąga 4.52kg). Nic dziwnego, że Rekin z Mesyny zdecydował się na użycie tego modelu podczas setnej edycji Giro d’Italia. Centenario została pokryta prawdziwymi, złotymi płatami z wygrawerowanymi nazwiskami wszystkich triumfatorów La Corsa Rosa – na wzór trofeum za wygranie włoskiego touru.

12. Adam i Simon Yates (Scott Addict)

Scott Bikes

Brytyjskie bliźniaki to zdecydowanie jedna z najlepszych par w kolarstwie – dość powiedzieć, że obaj (najpierw Adam, a następnie Simon) wygrali klasyfikację młodzieżową Tour de France. Znani z nieprzeciętnych umiejętności jazdy w górach bracia podczas tegorocznej Vuelta a Espana zdecydowali się na wzmocnienie swojej więzi „odwrotnymi” rowerami – biało-czarnym i czarno-białym. Miło!

13. Christopher Froome (Pinarello Dogma F10)

Team Sky

Żółty rower pojawia się co roku na ulicach Paryża, ale nie każdy może się pochwalić takim rarytasem – Chris Froome, świętując swój czwarty tytuł w Wielkiej Pętli otrzymał wyjątkowy egzemplarz Dogmy F10 podpisany przez Fausto Pinarello, syna założyciela firmy. Podziękowaniom nie można się dziwić – sukcesy kolarzy Team Sky z pewnością przyniosły włoskiemu producentowi ogromną reklamę.

(Kolejność w zestawieniu przypadkowa)