Kolarz Radioshack-Nissan, Frank Schleck na niedzielnym, 15 etapie wycofał się z Giro d’Italia. Luksemburczyk stanął jeszcze na starcie, jednak po 30 kilometrach zakończył przygodę z tegorocznym Giro.

Frank na 11 etapie uczestniczył w kraksie, jednak w sobotę na pierwszym trudnym, górskim etapie jechał z najlepszymi i nic nie wskazywało na to, że zejdzie z trasy.

Jego stan fizyczny jest dobry, prawdopodobnie powodem wycofania się jest obawa przed utrzymaniem się z najlepszymi kolarzami” – powiedział Johan Bruyneel, szef Radioshack-Nissan.

Bruyneel zaprzeczył także, jak sugerowały niektóre włoskie media, że Frank wycofał się po to aby w spokoju przygotowywać się do Tour de France wraz ze swoim bratem Andym: „Frank przyjechał tu aby walczyć o jak najlepszą pozycję w klasyfikacji generalnej wyścigu” .

 

 

Poprzedni artykułPolscy juniorzy ścigali się w Trofeo Karlsberg
Następny artykułMatteo Rabottini: „To najlepszy dzień w moim życiu”
Marek Bala
Pomysłodawca, założyciel i właściciel naszosie.pl. Z wykształcenia ekonomista, kilkanaście lat zarządzający oddziałami banków. Pracę w „korpo” zakończył w 2013 i wtedy to zdecydował poświęcić się tylko pasji. Na szosie jeździ amatorsko od ponad 20 lat. Mąż i ojciec dwóch synów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze