O tym, że Paryż-Roubaix to jeden z najbrutalniejszych wyścigów w roku wiadomo nie od wczoraj. Tegoroczna edycja również zakończyła się dla sporej grupy kolarzy złamaniami oraz innej kategorii obrażeniami. Oto lista poszkodowanych podczas Piekła Północy.
Za nami 122. edycja Paryż-Roubaix. Po wygraną sięgnął Mathieu van der Poel, a metę osiągnęło 122 z 175 uczestników wyścigu. Część spośród zawodników na welodromie w Roubaix meldowało się z krwią na swoim ciele oraz strojach, niektórzy nie mieli tyle szczęścia i trafiali w karetkach do lokalnych szpitali.
Wśród pechowców był pracujący sporo w pierwszej części wyścigu Silvan Dillier. Szwajcar z Alpecin-Deceuninck udział w Paryż-Roubaix zakończył już na sektorze nr 26, czyli Vertain à Saint-Martin-sur-Écaillon, a wszystkiemu winny był nieuważny mechanik Team Visma | Lease a Bike. Ten po wymianie roweru Edoardo Affiniego chciał niesprawną maszynę załadować na dach auta, a gdy wyszedł zza swojego samochodu zderzył się z pędzącym za peletonem Silvanem Dillierem. Szwajcar w następstwie tego zdarzenia złamał rękę.
To bardzo przykre, że wydarzyło się to podczas wyścigu Paryż-Roubaix. Bezpieczeństwo w peletonie jest dla nas zawsze priorytetem. Mamy nadzieję, że Dillier szybko wróci do zdrowia
— powiedział rzeczony mechanik w rozmowie dla Het Laatste Nieuws.

Jeśli chodzi o wypadki z udziałem kolarzy to po sieci poniosło się także wideo z upadku Stefana Künga. Szwajcar z Groupama-FDJ przewrócił się na jednym z brukowanych zakrętów, a następnie z impetem uderzył w niego Anthony Turgis (TotalEnergies). 31-latek długo nie podnosił się z ziemi, a ostatecznie z zakrwawioną twarzą kontynuował jazdę kończąc zmagania na 43. pozycji.
Full video of the hard crash of Stefan Küng 😰 #ParisRoubaix
🎥: andremarchina https://t.co/nkCzdjKB8h pic.twitter.com/MpCGcJjOik
— Lukáš Ronald Lukács (@lucasaganronald) April 13, 2025
Kontynuując przegląd materiałów wideo nie sposób nie wspomnieć o sytuacji, w której jeden z stojących przy trasie podawaczy bidonów z Groupamy-FDJ wszedł wprost pod koła kolarzy, a Davide Ballerini cudem uniknął wówczas upadku. Włoch z XDS Astana Team ostatecznie jednak wyścigu i tak nie ukończył – w innym zdarzeniu połamał nadgarstek w kilku miejscach.
Davide Ballerini somehow stays upright as his tyre pops of the wheel rim! 😮 pic.twitter.com/fmbg4weIyA
— Cycling on TNT Sports (@cyclingontnt) April 13, 2025
Na liście poszkodowanych kolarzy znajdują się także:
- Julius van den Berg (Team Picnic PostNL) – złamany prawy obojczyk
- Ayco Bastiaens (Soudal Quick-Step) – złamany lewy obojczyk
- Manlio Moro (Movistar Team) – złamany lewy obojczyk
- Albert Torres (Movistar Team) – poważna rana łokcia i podejrzenie wstrząśnienia mózgu
- Edward Theuns (Lidl-Trek) – podejrzenie urazu kręgosłupa
- Mathias Vacek (Lidl-Trek) – podejrzenie wstrząśnienia mózgu
- Matej Mohorič (Bahrain-Victorious) – uraz miednicy
- Miles Scotson (Arkéa-B&B Hotels) – liczne rany i otarcia
Bez wątpienia nie jest to pełna lista, a wiele zespołów cały czas czeka na dokładne wyniki badań by poinformować swoich kibiców o ewentualnych urazach swoich zawodników.









Czy czasem któryś z dość znanych kolarzy nie nazywał tego wyścigu „głupim” właśnie przez takie bilanse? Kojarzę jak kiedyś na Eurosporcie coś takiego wspominali. I jak się tak zastanowić, to może coś jest na rzeczy…