Wirus COVID-19 nie daje spokoju sportowcom i obsłudze mieszkającym w wiosce olimpijskiej. Chorobę wykryto o masażysty hiszpańskiej reprezentacji, ale na szczęście Valverde i spółka mogą wystartować. Tymczasem z powodu koronawirusa w wyścigu nie będzie mógł startować Simon Geschke.
Koronawirusa wykryto u masażysty hiszpańskiej reprezentacji Joseby Eguezabala. Na szczęście wszyscy kolarze mają negatywne wyniki testów PCR, co oznacza, że mogą wystartować w sobotę w olimpijskim wyścigu ze startu wspólnego.
? OFICIAL: Debido al positivo del masajista de la @RFECiclismo, Joseba Eguezabal, todos los miembros del equipo nacional se han sometido a una PCR cuyo resultado ha sido NEGATIVO y podrán competir mañana aumentando las medidas sanitarias de protección. pic.twitter.com/xI6LyJfEVj
— Comité Olímpico Español (@COE_es) July 23, 2021
Dziennik „Marca” zacytował prezydenta RFEC José Luis López Cerró, czyli Hiszpańskiej Federacji Kolarskiej, który wyraził radość, że Alejandro Valverde i spółka mogą stanąć na starcie.
– Otrzymaliśmy potwierdzenie, że nasi kolarze mogą wystartować. Na początku się przestraszyliśmy, ale później otrzymaliśmy świetną wiadomość. Miejmy nadzieję, że nasz masażysta ma się dobrze
– powiedział López Cerró.
Przypomnijmy, że „La Roja” wystartuje w Japonii w następującym składzie: Alejandro Valverde, Ion Izagirre, Gorka Izagirre, Omar Fraile oraz Jesús Herrada.
Tymczasem o olimpijski medal nie będzie mógł walczyć reprezentant Niemiec Simon Geschke, który mniej niż dobę otrzymał pozytywny wynik testu na COVID-19. Podobnie jak w przypadku Hiszpanów, jego koledzy są zdrowi i będą mogli wystartować.
– Jestem bardziej niż zawiedziony, że nie wystartuję w wyścigu olimpijskim, ale cieszę się, że reszta moich kolegów ma wyniki negatywne. To jest czarny dzień w mojej karierze, ale miejmy nadzieję, że szybko wrócę
– napisał były kolarz CCC Team w mediach społecznościowych.








