fot. UCI

Phil Gaimon, były kolarz zawodowy, a obecnie m.in. youtuber, zaprezentował na swoim kanale prawdopodobny przebieg wyścigu olimpijskiego w 2028 roku. Jeśli ten się potwierdzi, to na kolarzy czeka naprawdę selektywna i wymagająca trasa.

Choć do startu XXXIV Letnich Igrzysk Olimpijskich – Los Angeles 2028 jeszcze daleko, to już teraz w sieci pojawił się „wyciek” potencjalnego przebiegu trasy wyścigu kolarskiego, podczas którego 90 kolarzy powalczy o medale. 40-letni Phil Gaimon opublikował na swoim youtubowym kanale, subskrybowanym przez ponad 150 tysięcy osób, jak miałby wyglądać przebieg olimpijskiej rywalizacji, a ten zapowiada się naprawdę interesująco. Były zawodnik takich zespołów jak m.in. Garmin Sharp czy Jelly Belly zaprezentował trasę wyruszającą z Santa Monica, która następnie wjedzie w góry położone nieopodal Los Angeles. Amerykanin pokazuje tam wiele podjazdów, w tym Rock Store (4 km; 6,6%), który miałby być częścią bliżej nieokreślonej liczby rund pokonywanych w trakcie olimpijskiego wyścigu. Phil Gaimon prezentuje w sumie około 170 kilometrowy przebieg rywalizacji zastrzegając w filmie, że do dystansu będzie należało doliczyć właśnie wspomniane pętle, które jeszcze bardziej utrudnią zmagania.

Choć do olimpijskiego wyścigu jeszcze ponad 2 lata, to już teraz wydaje się, że z takim przebiegiem ten stałby się gigantyczną szansą na zdobycie złotego medalu przez Tadeja Pogačara. Czy jednak faktycznie taka trasa się potwierdzi, a Słoweniec za ten czas nadal będzie najlepszym kolarzem świata w takim terenie? Na odpowiedzi przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać.

Całe wideo z omówieniem trasy i poszczególnych podjazdów:
Poprzedni artykułUAE Tour 2026: Jonathan Milan najlepszy na 4. etapie po emocjonującej końcówce
Następny artykułVuelta a Andalucia 2026: Iván Romeo wygrywa z ucieczki i przejmuje koszulkę lidera
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Dynda
Dynda

Jeszcze 2 lata. Przez taki czas wszystko sie moze w peletonie zmienic.