Tom Dumoulin po zakończeniu kariery kolarskiej nie zamierza rezygnować z dużych sportowych wyzwań. Były zwycięzca Giro d’Italia przygotowuje się do swojego drugiego maratonu, a tym razem 1 listopada stanie na starcie prestiżowego biegu w Nowym Jorku.
Informację o planach Holendra przekazał jego przyjaciel i były kolarz Karsten Kroon podczas transmisji Eurosportu. Dumoulin po raz pierwszy zmierzył się z dystansem 42,195 kilometra w ubiegłym roku, startując w maratonie w Amsterdamie.
W debiucie postawił sobie ambitny cel – chciał złamać barierę 2 godzin i 30 minut. Udało mu się to osiągnąć, ponieważ na mecie zameldował się z czasem 2:29:21.
Przygotowania do maratonu były dla Dumoulina dużym wyzwaniem. Po zakończeniu kariery kolarskiej Holender nadal regularnie uprawia sport, ale bieganie wymaga od organizmu zupełnie innego rodzaju obciążeń niż jazda na rowerze.
Maraton w Nowym Jorku ma dla 35-latka dodatkowe znaczenie. Dumoulin już wcześniej wymieniał ten bieg wśród swoich sportowych marzeń, dlatego listopadowy start będzie dla niego okazją do zmierzenia się z jednym z najbardziej znanych maratonów na świecie.
Były mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas będzie miał więc kolejną okazję, aby sprawdzić swoje możliwości na długim dystansie. Po udanym debiucie w Amsterdamie poprzeczka została ustawiona wysoko, ale tym razem najważniejsze może być dla niego samo ukończenie nowojorskiego maratonu.








