Nie milkną echa zaciętego finiszu o mistrzostwo Europy w wyścigu ze startu wspólnego elity mężczyzn. W Lublanie minimalnie lepszy był Remco Evenepoel (Belgia), ale w przestrzeni medialnej nadal pojawiają się wątpliwości w tej sprawie. Wyraził je nawet srebrny medalista, a więc Giulio Ciccone (Włochy). Odpowiedziała mu Europejska Unia Kolarska (UEC).
Sprinterski pojedynek Remco Evenepoela z Giulio Ciccone dostarczył kibicom wielu emocji. Trzeba przyznać, że warto było czekać na takie zakończenie wyścigu elity. Ostatecznie ze złotego medalu mógł się cieszyć Evenepoel, ale do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był fotofinisz. Minimalna przegrana reprezentanta Włoch sprawiła, że trudno było się z tym pogodzić – zarówno samemu zawodnikowi, który nie krył na mecie swojego rozczarowania, ale też jego kibicom na całym świecie. Gdy emocje nieco już opadły, Giulio zdecydował się na opublikowanie długiego wpisu na swoim Instagramie, w którym wyjaśnia własne wątpliwości, co do fotofiniszu. Jednocześnie wystosował jedną konkretną prośbę.
Trudno uporządkować emocje po wyścigu. Chcę jednak zacząć od tego, co dla mnie nie ulega wątpliwości. Remco był najsilniejszym zawodnikiem. Pojechał, jak mistrz i potrafił czytać przebieg skomplikowanego wyścigu oraz zarządzać nim. Zaprezentował się fenomenalnie. My, jako Włosi, próbowaliśmy na wszystkie sposoby rzucić mu wyzwanie. Darzę go ogromnym szacunkiem i to nigdy nie podlegało dyskusji. W końcowej fazie wyścigu jechałem uwzględniając sytuację taktyczną. Scaroni, mój kolega z reprezentacji, znajdował się w pościgu, tracąc około 30 sekund – przynajmniej według informacji przekazywanych z tablic. W tamtym momencie nie mogłem pracować przeciwko koledze z drużyny. Była to decyzja taktyczna, zgodna z rolą, jaką pełniłem, a potem nastąpił fotofinisz. O tytule zadecydowała różnica 0,0028 sekundy. Setki razy analizowałem dostępne nagrania i na ujęciach, na których widać linię mety, wciąż dostrzegam przebieg zdarzeń, którego nie potrafię pogodzić z werdyktem. Sędziowie oraz eksperci techniczni wyjaśnili mi, jak działa ten system i jakimi kryteriami kierowano się przy interpretacji zapisu fotofiniszu. Nie proszę zatem o kolejne wyjaśnienia. Proszę o udostępnienie zdjęcia z fotofiniszu, które dokładnie odpowiada rzeczywistej linii mety. Chciałbym móc jednoznacznie zobaczyć moment, w którym nasze koła przecinają punkt wyznaczający linię mety zgodnie z przepisami. Skoro o tytule mistrza Europy decyduje różnica 2,8 tysięcznej sekundy uważam, że słusznie można oczekiwać, iż ten kluczowy moment zostanie pokazany z taką samą precyzją, z jaką ustalono wynik. Nie domagam się, by obraz telewizyjny zastąpił fotokomórkę. Nie podważam umiejętności Remco, ani tego jak znakomity wyścig rozegrał. Proszę o coś bardzo prostego: o zdjęcie z fotofiniszu z na samej linii mety. Jeśli obraz ten potwierdzi werdykt, nie będzie nic do dodania. Jednak dopóki ten dowód nie zostanie mi przedstawiony, dla mnie pozostaje to kwestią, na którą nie udzielono odpowiedzi
– napisał Giulio Ciccone.
Warto tutaj podkreślić, że faktycznie tuż po zakończeniu zmagań w ramach wyścigu ze startu wspólnego elity mężczyzn, Giulio pogratulował Remco złotego medalu. Towarzyszyło mu przy tym duże rozczarowanie, ale Włoch zachował szacunek dla swojego rywala.
Wpis Giulio Ciccone znajdziecie TUTAJ. Niestety nie udało mi się go osadzić w całości.
Następnie w przestrzeni medialnej pojawiła się odpowiedź ze strony Europejskiej Unii Kolarskiej (UEC), która chyba nie do końca zadowoli reprezentanta Włoch. Oświadczenie UEC bez problemów możemy znaleźć w mediach społecznościowych, a opublikował je m.in. profil La Flamme Rouge. Brzmi ono następująco:
Europejska Unia Kolarska informuje, że system fotofiniszu zastosowany podczas mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym (EtherLynx Vision PRO X) rejestruje obraz linii mety tysiące razy na sekundę (13 000 w przypadku wyścigów o mistrzostwo Europy), co pozwala na ustalenie kolejności na mecie z niezwykłą precyzją, nawet przy minimalnych różnicach. Należy wyjaśnić, że fotofinisz nie jest tradycyjnym zdjęciem. Obraz końcowy powstaje z chronologicznego zestawienia zapisów wykonanych na linii mety; z tego powodu oś pozioma przedstawia czas, a nie dystans. Może to powodować pozorne zniekształcenia kół, rowerów i zawodników, co jednak nie wpływa na dokładność wyniku. W kolarstwie decydującym punktem odniesienia jest najbardziej wysunięta część (styczna) przedniego koła w momencie osiągnięcia linii mety. Podczas mistrzostw Europy wykorzystano dwa niezależne systemy fotofiniszu, dostarczające dwa oddzielne obrazy w celu weryfikacji wyniku. UEC nie będzie udzielać dalszych komentarzy w tej sprawie
– tak brzmi opublikowane oświadczenie.
UEC has released the following press release
„The Union Européenne de Cyclisme (UEC) informs that the photo-finish system used at the 2026 UEC Road European Championships (EtherLynx Vision PRO X) records the finish line thousands of times per second (13,000 in the specific case of the European Championship races), making it possible to determine the finishing order with extreme precision, even when the differences are minimal.
It is important to clarify that a photo finish is not a traditional photograph. The final image is composed of the chronological sequence of recordings made at the finish line; for this reason, the horizontal axis represents time, not distance. This can create apparent distortions of wheels, bicycles and riders, without any impact on the accuracy of the result.
In cycling, the determining reference is the most advanced part (tangent) of the front wheel at the moment it reaches the finish line. At the European Championships, two independent photo-finish systems were used, providing two separate images to verify the result.
The UEC will make no further statements on the matter.”
https://t.co/898Ika3k7o
— La Flamme Rouge (@laflammerouge16) October 5, 2026
Nie da się ukryć, że ten temat będzie jednym z najgłośniejszych tematów jeszcze przez kilka dni. Czy wątpliwości Giulio Ciccone są uzasadnione? Sekcja komentarzy jest do Waszej dyspozycji. Podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami w tym temacie.
Wszystko o Mistrzostwach Europy w kolarstwie szosowym – Lublana 2026:
- Ogólna zapowiedź Mistrzostw Europy
- Relacja z wyścigu ze startu wspólnego elity mężczyzn
- Relacja z wyścigu ze startu wspólnego elity kobiet
- Relacja z wyścigu ze startu wspólnego orlików (srebro Jana Jackowiaka)
- Wywiad z Janem Jackowiakiem
- Skład reprezentacji Polski
- Najnowsze artykuły










Bad loser
Jechał jako drugi na kole i przyjechał jako drugi na metę. Sprawiedliwiej się nie da.
chyba stracił jedyną możliwość, aby w tej chwili nie powiedzieć nic. Byłoby lepiej.
W sumie z telewizyjnej powtórki wyglądało, że wynik mógł być inny. Ale cośtam mu w cośtam… Na pewno nie załużył.