Fot.; Team Visma | Lease a Bike

Przed nami już 11. etap hiszpańskiej Vuelty. Nie będzie to najtrudniejszy odcinek na mapie tegorocznego wyścigu, ale warto zwrócić uwagę przede wszystkim na premię górską 3. kategorii, która może wyeliminować niektórych sprinterów. Czy po etapowy hat-trick sięgnie Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike)? Szanse na to są spore, ale plany będą chcieli mu pokrzyżować inni szybcy zawodnicy. Ucieczka powinna być z kolei dość łatwa do kontrolowania. 

Środowy etap liczy sobie blisko 154 kilometry i zostanie poprowadzony na trasie Kartagena – Lorca. Kartagena to miasto, do którego z pewnością warto udać się na małą wycieczkę historyczną. Można tam podążać śladami starożytności, choć nie warto przy tym zapominać o tym, że to śródziemnomorskie miasto pełni ważną funkcję handlową. Mieści się tam jeden z najbardziej znanych portów w całej Europie o charakterze handlowym, przemysłowym i wojskowym. Lorca z kolei określana jest miastem „baroku”, a to głównie z tego względu, że bez większych problemów możemy tam znaleźć zabytki pochodzące właśnie z tego okresu. Jednym z najważniejszych punktów na mapie tego miasta jest również średniowieczna twierdza.

Jeśli chodzi o 11. etap Vuelty, to na samym początku mamy dwa krótkie podjazdy, które mogą sprzyjać uformowaniu ucieczki. Czy ucieczka ma jednak szansę dojechania na metę przed peletonem? Oczywiście szanse są zawsze, ale po tych dwóch podjazdach na kolarzy czeka praktycznie płaska trasa. Główna grupa nie powinna mieć zatem problemów z kontrolowaniem poczynań ucieczki, która w środę nie powinna być zbyt mocna. Nie oznacza to jednak, że płasko będzie aż do samej mety, ponieważ w drugiej części środowego etapu panowie zmierzą się z podjazdem 3. kategorii – Alto de Aledo (7,8 km ; 4,5%). Tuż przed tym podjazdem zlokalizowana jest lotna premia, na której będzie można powalczyć o punkty do klasyfikacji punktowej i bonusowe sekundy.

Wskazana wyżej wspinaczka powinna być utrudnieniem dla niektórych sprinterów i można się spodziewać, że nie wszyscy szybcy zawodnicy będą w stanie utrzymać się w peletonie, ale ci najbardziej wytrzymali powinni sobie z nią łatwo poradzić. Warto również dodać, że ze szczytu Alto de Aledo do mety pozostanie około 30 kilometrów, a więc jest czas na złapanie oddechu lub ewentualny powrót do głównej grupy. Po Alto de Aledo panowie będą już tylko praktycznie zjeżdżać lub jechać po płaskim terenie. Końcowa faza etapu jest jednak nieco techniczna, a sprinterzy oraz ich pociągi powinny zwrócić uwagę na ronda oraz ostre zakręty. Kluczowe będzie właściwe ustawienie na około 400 metrów przed metą, gdzie zlokalizowany jest niebezpieczny zakręt (nawrót) o prawie 180 stopni.

Oto, co na temat 11. etapu Vuelta a España 2026 napisaliśmy przed rozpoczęciem wyścigu:

Etap 11 (2.09, środa): Kartagena > Lorca (151,3 km | 1351 m)

Na środę przypada jeden z odcinków najbardziej jednoznacznie dedykowanych sprinterom, prowadzący znad położonych pomiędzy Kartageną a Murcją lagun do odsuniętej nieco dalej od wybrzeża Lorki.

Jedyna premia górska dnia oddalona jest od mety o ponad 30 kilometrów.

końcówka 11. etapu / fot.: La Vuelta

Pogoda

Temperatura na trasie będzie dochodzić do 33 stopni Celsjusza. Powinno być słonecznie, a dodatkowym atutem dla uczestników tegorocznej Vuelty jest to, że nie powinien im przeszkadzać wiatr.

Faworyci

W tym miejscu na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike), który ma już na swoim koncie dwa zwycięstwa etapowe. Na 10. odcinku Brytyjczyk był bardzo aktywny, ale finalnie pracował na Wouta van Aerta, co nie zakończyło się sukcesem dla holenderskiej formacji, więc w środę ta ekipa powinna postawić właśnie na Brennana. Jeśli Matthew pokona ostatni zakręt na wysokiej pozycji, trudno będzie go komukolwiek pokonać.

W drugiej linii należy wymienić takich zawodników, jak Bryan Coquard (Cofidis) oraz Jordi Meeus (Red Bull-BORA-hansgrohe). Wydaje się, że ta dwójka powinna sobie poradzić z premią górską 3. kategorii, a jeśli np. Meeus nieco tam straci, powinien dojechać do peletonu na zjeździe lub na płaskim fragmencie. Coquard ma już na swoim koncie jeden etapowy triumf i na pewno ma ochotę na więcej. Meeus też zdążył już pokazać, że znajduje się w dobrej formie (raz był 2., a raz 3.).

Inni kolarze, na których na pewno warto zwrócić uwagę to Alessandro Romele (XDS Astana Team), Vincenzo Albanese (EF Education-EasyPost), Christophe Laporte Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike), Vito Braet (Lotto Intermarché), Pau Miquel (Bahrain-Victorious), Axel Laurance (Netcompany INEOS), Magnus Cort (Uno-X Mobility), David González (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team), Orluis Aular (Movistar Team) czy też Hugo Hofstetter (NSN Cycling Team).

Harmonogram

Start: 14:08
Prognozowany finisz: około 17:20-17:30
Transmisja TV: od 14:45 na HBO Max i Eurosport1


Wszystko o Vuelta a España 2026:
Poprzedni artykułPZU Gran Fondo Series zakończy sezon pod domem Kopernika w Toruniu. Sprawdź trasy i utrudnienia w ruchu
Następny artykułVuelta a España 2026: Mads Pedersen poza wyścigiem
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze