Bart Lemmen (Team Visma | Lease a Bike) okazał się triumfatorem 4. etapu tegorocznej edycji Tour de Pologne. Holender zaatakował w końcowej fazie wyścigu i zdołał obronić się przed mocno naciskającym Christianem Scaronim (XDS Astana Team). Lemmen został nowym liderem wyścigu. Podczas etapu doszło do bardzo dużej kraksy i wyścig został na dłuższy moment zneutralizowany.
Żarty się skończyły. Po trzech etapach dla sprinterów przyszła pora na faworytów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej. Czwartkowy etap liczył sobie 176 kilometrów, a kolarze ścigali się z Żagania do Karpacza. Szczególnie ciekawie zapowiadały się górska premia 1. kategorii Karpacz (7 km ; 6,1%) oraz finałowa ścianka. To właśnie ten etap miał dać nam pierwsze odpowiedzi, co do tego, którzy kolarze będą walczyć o triumf w tegorocznym wyścigu.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 12:20. Na starcie nie pojawił się Anton Schiffer (Team Visma | Lease a Bike). W ucieczce dnia znalazło się z kolei czterech zawodników: Matteo Malucelli (XDS Astana Team), Dries De Bondt (Team Jayco AlUla) oraz Tobiasz Pawlak i Patryk Stosz (reprezentacja Polski).
🚴♂️ A four-rider breakaway has formed right from the start of the stage!
🚴♂️ 4-osobowa ucieczka zawiązana od samego początku etapu!
🇧🇪 Dries De Bondt (Team Jayco AlUla)
🇮🇹 Matteo Malucelli (XDS Astana Team)
🇵🇱 Tobiasz Pawlak (Poland National Team)
🇵🇱 Patryk Stosz (Poland National…— Tour de Pologne (@Tour_de_Pologne) August 6, 2026
Tempo w peletonie nadawał Rune Herregodts (UAE Team Emirates-XRG). Prowadząca czwórka szybko wyrobiła sobie jednak ponad 2 minuty przewagi nad główną grupą. Do mety pozostało 145 kilometrów. Temperatura dochodziła do 30 stopni Celsjusza.
Mijały kolejne kilometry, a ucieczka powiększyła swoją przewagę do 3 minut i 15 sekund. Działo się to na 105 kilometrów do mety. Pozostało nam czekać na premię górską 3. kategorii – Antoniów (1,4 km ; 7,8%). Tempo w peletonie zaczął dyktować Vegard Stake Laengen (UAE Team Emirates-XRG). Przewaga uciekających zawodników oscylowała w granicach 3 minut, a do mety pozostało 65 kilometrów. Wkrótce rozpoczęła się wspinaczka na wspomnianą wyżej premię górską 3. kategorii. Jako pierwszy na szczycie zameldował się lider klasyfikacji górskiej – Dries De Bondt. Tym samym Belg miał już na swoim koncie 9 punktów. Po dwa punkty sięgnął tam Patryk Stosz.
🥇🇧🇪 Dries De Bondt 3 pts
🥈🇵🇱 Patryk Stosz 2 pts
🥉🇮🇹 Matteo Malucelli 1 pt https://t.co/TQVlZbcUQn— Tour de Pologne (@Tour_de_Pologne) August 6, 2026
55 kilometrów przed metą ucieczka miała 2 minuty przewagi nad peletonem. Niestety pogoda nie rozpieszczała kolarzy, ponieważ panowie ścigali się w deszczu. 44 kilometry przed metą peleton tracił do ucieczki 1 minutę i 45 sekund. Niestety na mokrej nawierzchni doszło do wielkiej kraksy w głównej grupie. Uczestniczyli w niej m.in.: Jan Christen, Benoît Cosnefroy, João Almeida i Juan Sebastián Molano (UAE Team Emirates-XRG), Bart Lemmen i Wilco Kelderman (Team Visma | Lease a Bike), Rudy Molard (Groupama-FDJ United), Petr Kelemen i Arthur Kluckers (Tudor Pro Cycling Team), Matevž Govekar (Bahrain-Victorious) czy też Samuele Battistella i Jardi Christiaan van der Lee (EF Education-EasyPost). Wyścig został zneutralizowany.
⚠️ The race has been neutralized.
⚠️ Wyścig został zneutralizowany.
— Tour de Pologne (@Tour_de_Pologne) August 6, 2026
Wyścig został przerwany na dłuższą chwilę. W końcu organizatorzy podjęli decyzję o tym, że wyścig zostanie wznowiony o godzinie 16:05, a trasa zostanie skrócona o rundę przez Borowice. Otwierało to nowe możliwości przed ucieczką, która nadal miała około 1 minutę i 45 sekund zapasu nad peletonem.
▶️ The race will resume at 16:05 CEST.
🏁 The route will be shortened by one lap through Borowice.▶️ Wyścig zostanie wznowiony o 16:05 CEST.
🏁 Trasa zostanie skrócona o rundę przez Borowice. https://t.co/YSCFqDmNrL— Tour de Pologne (@Tour_de_Pologne) August 6, 2026
Panowie powrócili na trasę. W związku z podjętą decyzją, do mety pozostało zaledwie 25 kilometrów. Problemy miał João Almeida, który ucierpiał we wcześniejszej kraksie. Na premii specjalnej Hotel Gołębiewski triumfował Tobiasz Pawlak. Ucieczka utrzymywała przewagę na poziomie 1 minuty i 40 sekund, a do mety pozostało 16 kilometrów.
Główna grupa zmniejszyła stratę do 1,5 minuty, a z czołówki odpadł mocno zmęczony Tobiasz Pawlak. Na podjeździe kontakt z peletonem stracił lider wyścigu – Jonathan Milan. Panowie wjechali na finałowe 10 kilometrów. Z czołówki zaatakował Patryk Stosz, ale peleton mocno przyspieszył i miał już tylko kilkadziesiąt sekund straty. Za Polakiem ruszył Dries De Bondt. Belg szybko dogonił Polaka. Ostatkiem sił Patryk Stosz sięgnął po zwycięstwo na premii specjalnej Hotel Seidorf.
🔴 HOTEL SEIDORF Special Prime / Premia Specjalna HOTEL SEIDORF🔴
🏆🇵🇱 Patryk Stosz wins the HOTEL SEIDORF Special Prize!
🏆🇵🇱 Patryk Stosz wygrywa Premię Specjalną HOTELU SEIDORF!
— Tour de Pologne (@Tour_de_Pologne) August 6, 2026
Na czele mieliśmy cały peleton. Aktywny był Tijmen Graat (Team Visma | Lease a Bike), ale wkrótce na czele jechało 3 zawodników: Bart Lemmen (Team Visma | Lease a Bike), Marco Brenner (Tudor Pro Cycling Team) i Christian Scaroni (XDS Astana Team). Problemy w peletonie miał Neilson Powless (EF Education-EasyPost). Bardzo mocno zaatakował Bart Lemmen, który zameldował się jako pierwszy na premii górskiej. Holender pojawił się na zjeździe i miał kilka sekund zapasu nad Włochem oraz Niemcem.
⚪️🔵 PZU Mountain Prime / Premia Górska PZU ⚪️🔵
🥇🇳🇱 Bart Lemmen wins the PZU Mountain Prime in Karpacz!
🥇🇳🇱 Bart Lemmen zwycięzcą Premii Górskiej PZU w Karpaczu!@GrupaPZU #TourdePologne #TdP https://t.co/tIwAGRol2G
— Tour de Pologne (@Tour_de_Pologne) August 6, 2026
Lemmen wyrobił sobie całkiem pokaźną przewagę i zanosiło się na to, że może wjechać na metę jako zwycięzca. Lemmena gonił Scaroni. Z tyłu został mocno zmęczony Brenner.
Holender był już na finałowej ściance. Bart Lemmen zmierzał po etapowy triumf, ale nie poddawał się Scaroni. Cóż to była za końcówka! Scaroni zbliżał się do Lemmena metr po metrze, ale finalnie to Bart Lemmen wygrał z niewielką przewagą 4. etap Tour de Pologne 2026. Drugie miejsce zajął Christian Scaroni, a trzecie miejsce zajął Axel Laurance (Netcompany INEOS). Francuz stracił do tej dwójki 14 sekund. Holender został nowym liderem wyścigu. Do zakończenia zmagań pozostały trzy etapy.
¡Llegó la primera! 🏆 Bart Lemmen estrena su casillero profesional aguantando por milímetros el envite final de Scaroni. Axel Laurance completó el podio.
❌La cara amarga la vivió Joao Almeida, descolgado por en el inicio de la subida.#TDP2026 | #LaCasadelCiclismo pic.twitter.com/53xknssDwR
— Eurosport.es (@Eurosport_ES) August 6, 2026
Wyniki 4. etapu Tour de Pologne 2026:
Wszystko o 83. edycji Tour de Pologne:
- Zapowiedź wyścigu
- Program transmisji telewizyjnych
- Oficjalna lista startowa
- Przewodnik po klasyfikacjach wyścigu
- Wszystkie artykuły










Tragiczny ten Majka podstawiający mikrofon ujechanemu zwycięzcy chwile po przejechaniu mety. No dramat.
TdP i duża kraksa? No nie może być…
Co sądzicie o tej neutralizacji ? Nie neguje potrzeby tylko czy ta mala ilość karetek w tym przypadku nie wynika ze słabego zabezpieczenia? Tu nie bylo przełęczy na ktora nie mozna dojechać, wyglada to na slabe zabezpieczenie, czyżby tylko balony i kasa sie liczyła? Ostatnie wypowiedzi organizatora , różne i nie fajne akcje skłaniają mnie do przemyśleń ze to juz ten wiek ze należy to oddać następca.
Mnie najbardziej uderzył kompletny brak zabezpieczeń na tym 2km zjeździe bezpośrednio przed finałowym Orlinkiem. Lider się dwukrotnie tam lekko poślizgnął, tylko czekałem na przebitkę z dużej kraksy peletonu za nim, cud że (chyba) nic się tam zdarzyło.
@Bob
A to było z powodu małej liczy karetek? W trakcie transmisji mówili, że po prostu było mokro i niebezpiecznie. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, żeby w wyścigu tego poziomu (oraz przy tym jak wszyscy – często nieprzychylnie – patrzą p. Czesławowi „na ręce”) ktoś tu oszczędzał na karetkach, nie mówiąc już o tym, że to chyba przepisy jasno regulują? Osobiście mam wrażenie (ale to tylko moje wrażenie), że od czasu wypadku F. Jacobsena organizator jest tak „zestrachany”, że znowu dojdzie do czegoś poważnego i wszyscy będą na nim wieszać psy, że woli nieco zachowawczo robić te neutralizacje – niestety ze szkodą dla wyścigu.
Może tak byc ze to troche na wyrost.
Lang to ma strasznego pecha z tymi kraksami
@Marian….było morko to i niebezpiecznie. Znam ten zjazd dobrze i opony tam spoko kleją. W Alpach i Pirenejach nikt nie zabezpiecza takich patelni.
Byłem na mecie w Koszalinie i pamiętam zabezpieczenia z TdF 2026 na finiszu etapów sprinterskich, zresztą są zdjęcia. U nas są takie duże masywne plastikowe bandy, na maksa bezpieczne w porównaniu z tymi np. na TdF w tym roku. Pod tym względem TdP może być wzorem dla wszystkich. Owszem, można zawsze użyć argumentu, że bezpieczne bandy mogą prowokować mających skłonności do niesportowej jazdy zawodników do spychania rywali na bandy.
@WyGienty
Bo Majka nie przywykł w UAE żeby zwycięzca był tak wyjechany, Tadej zawsze z uśmiechem i chętnie udzielał wywiadów zaraz po przekroczeniu linii mety;)
@Mikołaj
Czy ja wiem, czy takiego znowu pecha? Tak jakby na innych wyścigach takie krasy się nie zdarzały. Może przez te neutralizacje jest o tym tylko nieco głośniej i stąd takie wrażenie…
🍿🍿🍿