W poniedziałek 16 lutego, w wieku 93 lat zmarł King Liu, a właściwie Liu Chin-piao – założyciel Giant Bicycles. Tajwański przedsiębiorca był nie tylko właścicielem tej firmy, ale i osobą, która uchodziła przez dekady za jej faktycznego lidera.

2 lipca 1934 roku na świat przyszedł Liu Chin-piao, znany później głównie jako King Liu. Młody Tajwańczyk pierwsze kroki w biznesie stawiał jako pracownik firm swojego ojca, ale z czasem zaczął zakładać własne biznesy zajmując się m.in. importem pasz czy hodowlą węgorzy. King Liu nie zakończył jednak na tym i 27 października 1972 założył Giant Bicycles – przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją rowerów. Początkowo było dostawcą dla amerykańskiej marki Schwinn Bicycle Company, ale z czasem zaczął produkcję pod własną marką, by w 1987 roku całkowicie skupić się właśnie na tym.

Jednym z ich pierwszych własnych rowerów był słynny Cadex – pierwszy w historii masowo produkowany rower z włókna węglowego. Giant z czasem stał się jedną z wiodących marek w branży rowerowej. Tajwan jest obecnie uważany za światowego lidera w sektorze sprzedaży detalicznej rowerów, częściowo właśnie dzięki pionierskiej pracy King Liu. W 2016 roku Tajwańczyk postanowił przekazać bieżące zarządzanie swojemu następcy, Bonnie Tu. Obecnie Giant osiąga roczne obroty przekraczające 2 miliardy dolarów.

Koncentrując się na jakości i wyznaczając jasną, długoterminową wizję, Liu wprowadził firmę na arenę globalną. Dzięki jego działaniom świat odkrył siłę i potencjał tajwańskiego przemysłu rowerowego. Poświęcił całe swoje życie kolarstwu. Był jednym z najważniejszych orędowników tajwańskiego kolarstwa

— napisano w oświadczeniu Gianta po śmierci ich założyciela.

Choć King Liu nigdy nie był kolarzem, to z czasem zaczął pokazywać, że nigdy nie jest za późno na przygodę z rowerem. Podczas swojej prezesury w Giancie miał m.in. okazję pokazowo objechać Tajwan czy w wieku 75 lat przejechać długą na ponad 1200 kilometrów trasę z Pekinu do Szanghaju. Być może to właśnie ta autentyczna pasja do branży sprawiła, że w pewnym momencie Giant był odpowiedzialny za sprzedaż nawet 10% rowerów na świecie.

Poprzedni artykułUAE Tour 2026: Najlepsza trójka z Jebel Mobrah podsumowuje zmagania
Następny artykułUAE Tour 2026: Jonathan Milan najlepszy na 4. etapie po emocjonującej końcówce
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Grzesiek
Grzesiek

Dziękuję za wpis!