fot. Photopress.be / Alpecin-Deceuninck

Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceuninck) ogłosił początek swojego przełajowego sezonu. Szkic harmonogramu 7-krotnego mistrza świata był znany od jakiegoś czasu, jednak Holender ostatecznie potwierdził, że niedzielnym startem w zawodach Pucharu Świata w Namur rozpocznie swoją cyclocrossową kampanię.

Van der Poel wystartuje w rozgrywanym w niedzielę, 14 grudnia wyścigu Pucharu Świata w Namur. Pierwotnie mówiło się o starcie mniej więcej w okolicach okresu świątecznego, jednak powrót legendy kolarstwa przełajowego wydarzy się szybciej niż przewidywano. Kolarz oficjalnie ogłosił swój start za pośrednictwem oświadczenia prasowego:

Nie mogę się doczekać swojego powrotu do rywalizacji o niecały tydzień wcześniej, niż zrobiłem to w zeszłym roku. Nie ścigałem się już trochę czasu w Namur, a myślę, że to fantastyczne zawody przełajowe. Czuję się na nie gotowy

– opowiada Mathieu van der Poel.

Holender uchylił rąbka tajemnicy odnośnie jego przygotowań do kolejnego sezonu cyclocrossu. Kolarz stwierdził, że mimo innego wymiaru preparacji, będzie w stanie dalej dominować:

W trakcie przygotowań trenowałem dwa razy w tygodniu na rowerze przełajowym, zazwyczaj we wtorki i czwartki. To niewiele, ale nie żeby to się jakoś różniło względem zeszłego roku, a i tak okazało się, że to wystarcza. Miejmy nadzieję, że będzie to wystarczać i w tym sezonie. Oczekiwania są wysokie, ale sam sobie takie postawiłem. Niemniej jednak, myślę, że jestem na nieco gorszym poziomie niż rok temu, ale to będzie wystarczać, żeby od razu liczyć się w walce o zwycięstwo

– powiedział 7-krotny mistrz świata.

Głównym celem sezonu będą jak zwykle Mistrzostwa Świata, rozgrywane 1 lutego w Hulst. Preludium tej rywalizacji będą inne wyścigi Pucharu Świata, w których wystąpi również Wout van Aert (Visma | Lease a Bike). Z wypowiedzi van der Poela można wywnioskować, że nie może się doczekać epickich batalii z jego rywalami:

Obydwoje mamy swoje własne przygotowania, w szczególności w kontekście wiosny. Co jakiś czas więc się spotkamy. Zobaczymy, jak wyglądamy na swoim tle tej zimy. Miejmy nadzieję, że damy kibicom prawdziwe widowisko. Co do reszty, Thibau Nys jest naszym nowym punktem odniesienia, co potwierdza forma Jorisa Nieuwenhuisa. W szczególności w kontekście Namur nie możemy zapominać o Michaelu Vanthourenhoucie czy Toonie Aertsie, a i Cameron Mason dokonał sporego progresu. Jak widać, będziemy mieli wielu rywali

– skwitował kolarz.

W związku z zapowiedzią startu w Namur, Holender podzielił się krótkim materiałem promocyjnym na swoim Instagramie.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by MVDP (@mathieuvanderpoel)

Pełny kalendarz startów Mathieu van der Poela podczas sezonu przełajowego:

  • Puchar Świata – Namur (14 grudnia)
  • Puchar Świata – Antwerpia (20 grudnia)
  • Puchar Świata – Koksijde (21 grudnia)
  • X²O Badkamers Trofee – Hofstade Plage Cross (22 grudnia)
  • Puchar Świata – Gavere (26 grudnia)
  • X²O Badkamers Trofee Azencross – Loenhout (29 grudnia)
  • X²O Badkamers Trofee – GP Sven Nys (1 stycznia)
  • Exact Cross – Mol (2 stycznia)
  • Puchar Świata – Zonhoven (4 stycznia)
  • Puchar Świata – Benidorm (18 stycznia) – do potwierdzenia
  • Puchar Świata – Maasmechelen (24 stycznia)
  • Puchar Świata – Hoogerheide (25 stycznia)
  • Mistrzostwa Świata – Hulst (1 lutego).
Poprzedni artykułTotalEnergies zamyka skład na sezon 2026
Następny artykułIsaac del Toro pojedzie Tour de France, dublet Giro-Vuelta dla João Almeidy – UAE Team Emirates-XRG prezentuje kalendarze startów
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze