fot. UCI

Coraz więcej wiadomo na temat potencjalnego kalendarza startów Remco Evenepoela (Soudal Quick-Step). Nowy nabytek Red Bull-BORA-hansgrohe zapowiedział, że zadebiutuje na trasie Mediolan-San Remo, jednak według doniesień Ciro Scognamiglio z La Gazzetta dello Sport, Belg nie będzie liderem swojej drużyny na ten wyścig.

Jakiś czas temu informowaliśmy o potencjalnych planach Evenepoela na przyszły sezon. 25-latek przyznał w rozmowie z Het Laatste Nieuws, że na stole jawią się dwie propozycje kalendarza startów – jedna oparta na startach w klasykach oraz Tour de France, a druga, skupiająca się na dublecie Giro-Tour. Bardzo dużo zależy od trasy przyszłorocznego Giro d’Italia, której prezentację zaplanowano na 1 grudnia. Według wielu źródeł, jedna pozycja ma pozostać niezmienna i byłoby to Mediolan-San Remo. Evenepoel w przypadku startu, zadebiutowałby w Primaverze.

Jak widać powyżej, Evenepoel nie byłby jednak liderem swojej formacji na ten wyścig. Rolę tą miałby przejąć Maxim van Gils (Red Bull-BORA-hansgrohe), który ma za sobą raczej średni sezon, jednak w 2024 roku zdołał zająć 7. miejsce podczas marcowego monumentu. Niemniej jednak, trudno jest go sobie wyobrazić w pierwszym rzędzie obok Mathieu van der Poela (Alpecin-Deceuninck) i Tadeja Pogačara (UAE Team Emirates-XRG). Fakt faktem, niewielu jest kolarzy, którzy mogą rzucić rękawicę tym dwóm dominatorom, jednak Remco Evenepoel z pewnością się do tego grona zalicza. Czy to jedna wielka zasłona dymna, czy faktyczne założenia taktyczne Red Bull-BORA-hansgrohe, to dopiero pokaże czas, ale takie informacje sugerują, że mistrz olimpijski może być bardziej skory do spróbowania swoich szans we wiosennych klasykach.

Poprzedni artykułVictor Campenaerts chce po raz kolejny wystartować w Tour de France
Następny artykułJonas Gregaard kończy karierę
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze