Jonas Gregaard (Lotto) zdecydował się zakończyć sportową karierę w wieku raptem 29 lat. Powodami takiej decyzji były problemy ze znalezieniem nowego pracodawcy oraz wypalenie zawodowe, związane z trudami codzienności dzisiejszych profesjonalnych kolarzy.
Duńczyk nie jest jednak postacią anonimową – swoją karierę rozpoczął w 2015 roku w barwach Team Trefor-Blue Water, skąd przeniósł się do duńskiego Riwala. Od 2019 roku był kolarzem World Touru, za sprawą jego trzyletniej przygody w Astanie. Lata 2022-2023 spędził w Uno-X, a ostatnie dwa sezony to reprezentowanie Lotto. Będąc młodym zawodnikiem zdołał wygrać Kreiz Breizh Elites (2017) oraz GP Himmerland Rundt (2016), które pozostały jego jedynymi zwycięstwami w karierze. Niemniej jednak, potrafił on notować rezultaty w pierwszej dziesiątce rozmaitych etapówek, a w 2023 roku udało mu się nawet ukończyć etap Tour de France z metą na mitycznym Puy de Dôme na 8. miejscu. Gregaard może się kojarzyć również polskim kibicom – w 2017 roku ukończył Małopolski Wyścig Górski na najniższym stopniu podium, a rok później zameldował się na 4. lokacie.
View this post on Instagram
Kolejnym z powodów zakończenia kariery jest fuzja Intermarché-Wanty z Lotto, w wyniku której zabrakło miejsca dla 29-letniego górala. Kolarz jednak nie zamartwia się z tego powodu i z optymizmem patrzy w przyszłość, o czym napisał w wyżej wskazanym poście na Instagramie:
Decyzja o zakończeniu kariery nie należała do łatwych, ale to odpowiednia decyzja z wielu powodów. Moje ciało i zdrowie psychiczne powiedziały mi, że to już czas i zdążyłem się już nauczyć, jak ważne jest posłuchanie się takich uwag. Kolarstwo wymaga wszystkiego, ale teraz chciałbym mieć też coś dla siebie. Pomimo, że zamykam ten rozdział, jestem bardzo podekscytowany wszystkim co przede mną. Jestem otwarty do rozmów, pomysłów i szans, jakie są przede mną w przyszłości. Gdyby ktoś chciał porozmawiać, poszukać możliwości lub po prostu się ze mną połączyć, zawsze będę na to otwarty. Dziękuję każdemu, kto był częścią tej przygody, znaczyło to dla mnie więcej niż wam się wydaje
– skwitował swój wpis Jonas Gregaard.







