fot. Red Bull-BORA-hansgrohe / Getty Sport Images

Jordi Meeus (Red Bull – BORA – hansgrohe) wygrał po finiszu z peletonu Binche – Chimay – Binche. To jego 15. zwycięstwo w karierze. 

Dedykowany sprinterom memoriał Franka Vandenbroucke’a rozgrywany był po raz 38. Na pofałdowanej trasie do pokonania były 203 kilometry. Na rundach w drugiej części rywalizacji na kolarzy czekały krótkie bruki i podjazdy.

Na liście startowej mieliśmy dwóch Polaków, a byli to Filip Maciejuk (Red Bull – BORA – hansgrohe) i Igor Halicki (Atom 6 Bikes – Decca Continental Team).

Od samego początku mieliśmy wiele ataków. Na czele pojawiła się grupka, w której kręcili: Alec Segaert (Lotto), Florian Vermeersch (UAE Team Emirates – XRG), Victor Campenaerts (Team Visma | Lease a Bike), Riley Sheehan (Israel – Premier Tech) i Jonas Abrahamsen (Uno-X Mobility).

Ta grupka nie uzyskała dużej przewagi i szybko została doścignięta. Na rundach peleton podzielił się, a z tyłu został między innymi Jasper Philipsen (Alpecin – Deceuninck).

Przed pierwszą częścią peletonu pojawili się Mikkel Bjerg (UAE Team Emirates – XRG), Pierre Thierry (Arkéa – B&B Hotels) i Dylan Vandenstorme (Team Flanders – Baloise). Po lekkim przyspieszeniu tempa konkurentów nie wytrzymał Vandenstorme.

Prowadząca dwójka 28 kilometrów przed metą miała tylko kilkanaście sekund przewagi. W peletonie nadawali zawodnicy Team Visma | Lease a Bike.

Mimo sporych ambicji harcowników wszystko zjechało się na 10 kilometrów przed metą. Bardzo szybko rozpoczęła się walka sprinterskich pociągów. Zgodnie z oczekiwaniami o zwycięstwo zadecydował finisz z dużej grupy.

Zdecydowanie najszybszy okazał się Jordi Meeus (Red Bull – BORA – hansgrohe). Kolejne miejsca zajęli Nils Eekhoff (Team Picnic PostNL) i Christophe Laporte (Team Visma | Lease a Bike).

Wyniki Binche – Chimay – Binche 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułPolskie wyścigi szosowe w kalendarzu UCI na sezon 2026
Następny artykułTre Valli Varesine 2025: Tadej Pogačar nie przestaje wygrywać!
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze