fot: Team Visma | Lease a Bike

Olav Kooij (Visma | Lease a Bike) wygrał 79. edycję Grand Prix d’Isbergues, przypieczętowując zwycięstwo zespołu, który w spektakularnym stylu zdominował rywalizację, a dzięki drugiemu miejscu Matthew Brennana zgarnął dublet.

Niedzielny wyścig, będący 17. rundą Coupe de France FDJ, rozpoczął się spokojnie, a na 90 kilometrów przed metą uformowała się ucieczka, w skład której weszło kilkunastu kolarzy, lecz jej przewaga nigdy nie przekroczyła minuty, co świadczyło o pełnej kontroli peletonu, a w szczególności ekipy Visma | Lease a Bike. Jasnym było, że holenderska drużyna nie dopuści dziś do rozwiązania innego niż wspólny finisz całego peletonu. Na 13 kilometrów przed końcem dnia uciekinierzy zostali wchłonięci, a zespoły rozpoczęły przygotowania do finałowego sprintu.

Holenderska formacja, która przez cały dzień kontrolowała sytuację, pokazała prawdziwą klasę na ostatnich 2,5 kilometra. To właśnie wtedy kolarze Vismy przejęli prowadzenie i już go nie oddali. Perfekcyjne rozprowadzenie lidera było dziełem całej trójki: Edoardo Affini, Christophe Laporte i Matthew Brennan. Ostatni z nich, Matthew Brennan, rozprowadził Olav Kooija tak precyzyjnie, że Holender bez trudu wjechał na metę jako pierwszy.

Tuż za plecami Kooija toczyła się walka o pozostałe miejsca na podium. W tym samym momencie, 450 metrów przed metą, doszło do poważnego upadku na ostatnim zakręcie. Paul Penhoët i Hugo Hofstetter zderzyli się, pociągając za sobą kilku kolarzy, w tym Bryana Coquarda.

Zamieszanie w peletonie wykorzystał Matthew Brennan, który po rozprowadzeniu lidera, kontynuował swój sprint, pewnie zajmując drugie miejsce. Trzecie miejsce na podium przypadło Francuzowi Jasonowi Tessonowi (TotalEnergies). Dobrze w chaotycznej końcówce odnalazł się Stanisław Aniołkowski (Cofidis), który finiszował tuż za podium, wyprzedzając Matteo Moschettiego (Q36.5).

Olav Kooij, triumfując z dużą przewagą nad własnym kolegą z zespołu, udowodnił, że jest w znakomitej formie. A cała akcja drużyny Visma | Lease a Bike to podręcznikowy przykład dominacji w sprinterskim wyścigu, która zapewniła im zasłużony dublet.

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułKigali 2025: Evenepoel myśli już w czwartym triumfie z rzędu, Pogačar uznaje klasę rywala [wypowiedzi]
Następny artykułMalwina Mul: „Gdy staję na starcie, to staje po to, by wygrać”
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze