Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło na trasie 5. etapu hiszpańskiej Vuelty. Podczas przejazdu zawodników Israel – Premier Tech, na drodze pojawiła się grupa osób wspierająca Palestynę. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało.
Pewne sygnały wskazywały na to, że tego typu sytuacje w kolarskim świecie będą się pojawiać coraz częściej. W końcu chodzi tutaj o coś więcej niż tylko sport. Trzeba jednak przyznać, że cała sytuacja wyglądała dość niebezpiecznie i mogło dojść do poważnego wypadku.
🚴🇪🇸 | Oei! De ploeg van Israel-Premier Tech wordt vertraagd door een protest met Palestijnse vlaggen. ⏱️ #LaVuelta25
📺 Stream koers op HBO Max pic.twitter.com/P9nxHgjpTs
— Eurosport Nederland (@Eurosport_NL) August 27, 2025
W pewnym momencie na trasie pojawiła się grupa osób wspierająca Palestynę, z flagami i transparentami w rękach. Kolarze Israel – Premier Tech dość szybko zaczęli się do nich zbliżać, ale przed nimi, na motocyklach, poruszały się jeszcze osoby odpowiedzialne za bezpieczny przebieg drużynowej czasówki. Zarówno motocykliści, jak i kolarze zostali skutecznie wyhamowani. Mimo dość niebezpiecznej sytuacji nikomu nic się nie stało. Po paru chwilach kolarze ruszyli dalej. Trzeba jednak przyznać, że protest osiągnął pożądany skutek i został błyskawicznie nagłośniony. Do całej sytuacji przy pomocy swoich mediów społecznościowych odniosła się ekipa Israel – Premier Tech.
Israel – Premier Tech szanuje prawo każdego do wolności słowa, które obejmuje prawo do pokojowego protestowania, ale stanowczo potępiamy niebezpieczne działania protestujących na 5. etapie Vuelta a España, które zagroziły nie tylko bezpieczeństwu naszych kolarzy i personelu wyścigu, ale też samych protestujących. Zespół kontynuuje współpracę z organizatorami i odpowiednimi władzami w celu zapewnienia bezpieczeństwa podczas Vuelta a España i wszystkich wyścigów, a także gwarancji, że żadne protesty nie wpłyną na nasze bezpieczeństwo ani prawo do ścigania się na wyścigach
– możemy wyczytać w opublikowanym komunikacie.
AKTUALIZACJA: Z medialnych doniesień wynika, że organizatorzy hiszpańskiej Vuelty złożą na protestujących skargę.
Wszystko o 80. edycji Vuelta a España:
- Relacja z 5. etapu
- Klasyfikacja generalna po 5. etapie
- Trasa wyścigu
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Oficjalna lista startowa
- Program transmisji telewizyjnych i internetowych
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Faworyci klasyfikacji młodzieżowej
- Wszystkie artykuły









Ludzie pozwalają sobie na coraz więcej… Pałować idiotów, bo brak reakcji (jak wczoraj) jest zachętą dla kolejnych. Jest zachętą do poważniejszych przewinień. Tylko czekać, aż ktoś ucierpi, bo jakiś idiota uzna, że szmaty z napisami to za mało i dojdzie do faktycznej agresji na zawodników, którzy nie są niczemu winni. Trzeba było od razu im to wybić z głowy.
Wszyscy wiemy, że fanatyzm nie jest niczym normalnym. Czekam też, aż dojdzie do tego, że ktoś bez żadnego wyraźnego powodu zatrzyma np. Evenepoela, bo jest nawiedzonym psychofanem jakiegoś innego zawodnika. Wtedy organizacja też nic nie zrobi, mimo że tacy idioci mogą komuś zepsuć cały wyścig?
A jeśli już polityka tak bardzo wkracza w sport, to dlaczego Izrael be, a UAE cacy? Śmiem twierdzić, że darcie się na całe gardło przez kolarzy „UAE, UAE”!, obnoszenie się ze wspieraniem takiego państwa, jest bardziej obrzydliwe niż noszenie koszulki z napisem Izrael.
A jak z liczeniem czasu tej druzyny
To wyobraźmy sobie że drużyna Russia Humanitarian Nation jest blokowana podczas czasówki przez ludzi z ukraińską flagą. Już nie takie dziwne?
Izrael morduje dzieci a ludzie oburzają się, że ktoś jest przeciwny promocji tych zbrodniarzy na wydarzeniach sportowych? Jak dla mnie absurd.
Pierwsza to zaczęła mordować młodych ludzi na koncercie Palestyna a Izrael ma prawo się bronić! Ludzie ! Obudźcie się z tego bezmyślnego i szkodliwego popierania i współczucia dla Palestyny!
@Out….bo UAE nie morduje niewinnych dzieci i nie zrównuje miast z ziemią. Nikt nie miał problemu żeby zbanować ruskich , ale zeby zrobić bana Izraelowi to już nie bardzo. Sam będąc zawodnikiem chyba nie chciałbym jeździć w takiej drużynie. Oczywiście zawodnicy nie są winni, mają prawo czuć sie bezpiecznie na trasie i to bezpieczeństwo powinni mieć zapewnione jak już Uci nie ma jaj zeby zbanować tą drużynę.