fot. UAE Team Emirates - XRG / Bettini Photo

João Almeida (UAE Team Emirates – XRG) nie będzie zbyt miło wspominał siódmego etapu Tour de France 2025, na którym ucierpiał w kraksie i dotarł na metę ze stratą ponad 10 minut do klubowego kolegi – Tadeja Pogačara. Wiele osób zastanawiało się jednak, czy Portugalczyk będzie w stanie kontynuować wyścig. Znamy już odpowiedź – Almeida pozostaje w grze!

Ekipa UAE Team Emirates – XRG opublikowała stosowny komunikat w swoich mediach społecznościowych informując kibiców, że u Portugalczyka nie stwierdzono na tyle poważnych obrażeń, aby wycofać go z wyścigu. Jednocześnie klubowi lekarze będą mu się uważnie przyglądać i monitorować jego sytuację zdrowotną na bieżąco.

Z komunikatu można wyczytać, że Portugalczykowi wykonano wszelkie niezbędne badania dla oceny stanu jego zdrowia, na skutek czego stwierdzono u niego nieskomplikowane złamanie żebra po lewej stronie oraz liczne otarcia. Na szczęście nie stwierdzono wstrząsu mózgu. Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna, więc lekarze trzymają rękę na pulsie i obserwują zawodnika. Almeida ma stanąć na starcie 8. etapu Tour de France i dalej pomagać swojemu liderowi w walce o kolejny triumf w klasyfikacji generalnej. Decydujące dla niego będą najbliższe dni.


Wszystko o 112. edycji Tour de France:
Poprzedni artykułFlamme Rouge #4: Najmłodszy zwycięzca w historii
Następny artykułMedia: Bruno Armirail przeniesie się do Team Visma | Lease a Bike
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
8 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Alek
Alek

No teraz 4 dni luźniejsze w tym wolne, ale średnio to widzę a bez almeidy to UAE traci bardzo wiele, bo Adam Yates wydaje się bezużyteczny

Mateusz
Mateusz

Jutro DNF. Oficjalnie Jonas Vingegaard zwycięzca wielkiej pętli 2025.
Bez takiego pomocnika Tadej zginie.

Jaro
Jaro

Trzymam kciuki !

Kici
Kici

Mateusz dupa cię swędzi chyba

Albert
Albert

Hookless rims- widać było na zdjęciach, że komuś opona spadła z „obręczy”. Klasyka.

Stasio
Stasio

Bez sensu dalsza jazda, Pogacarowi przyznać żółtą, zieloną i w grochy koszulki i zakończyć wyścig

Gregario
Gregario

Mateusz, wstawaj … się.

Mateusz
Mateusz

To ja miałem potłuczone zebra i nie mogłem się ubrać a co dopiero jeździć na rowerze a ci mu każą jeszcze jechać xd