João Almeida (UAE Team Emirates – XRG) nie będzie zbyt miło wspominał siódmego etapu Tour de France 2025, na którym ucierpiał w kraksie i dotarł na metę ze stratą ponad 10 minut do klubowego kolegi – Tadeja Pogačara. Wiele osób zastanawiało się jednak, czy Portugalczyk będzie w stanie kontynuować wyścig. Znamy już odpowiedź – Almeida pozostaje w grze!
Ekipa UAE Team Emirates – XRG opublikowała stosowny komunikat w swoich mediach społecznościowych informując kibiców, że u Portugalczyka nie stwierdzono na tyle poważnych obrażeń, aby wycofać go z wyścigu. Jednocześnie klubowi lekarze będą mu się uważnie przyglądać i monitorować jego sytuację zdrowotną na bieżąco.
Z komunikatu można wyczytać, że Portugalczykowi wykonano wszelkie niezbędne badania dla oceny stanu jego zdrowia, na skutek czego stwierdzono u niego nieskomplikowane złamanie żebra po lewej stronie oraz liczne otarcia. Na szczęście nie stwierdzono wstrząsu mózgu. Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna, więc lekarze trzymają rękę na pulsie i obserwują zawodnika. Almeida ma stanąć na starcie 8. etapu Tour de France i dalej pomagać swojemu liderowi w walce o kolejny triumf w klasyfikacji generalnej. Decydujące dla niego będą najbliższe dni.
We have an update on the condition of @JooAlmeida98 after today’s #TDF2025 crash 💪🏻
Dr. Adriano Rotunno (Medical Director): “João suffered a heavy fall in the stage finale today.
“Thankfully there was no serious injury and he was able to finish the stage.
“After clinical… pic.twitter.com/cLqJJAVwJq
— @UAE-TeamEmirates (@TeamEmiratesUAE) July 11, 2025
Wszystko o 112. edycji Tour de France:
- Relacja z 7. etapu
- Zapowiedź wyścigu
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Oficjalna lista startowa
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Plan transmisji telewizyjnych
- Wszystkie artykuły










No teraz 4 dni luźniejsze w tym wolne, ale średnio to widzę a bez almeidy to UAE traci bardzo wiele, bo Adam Yates wydaje się bezużyteczny
Jutro DNF. Oficjalnie Jonas Vingegaard zwycięzca wielkiej pętli 2025.
Bez takiego pomocnika Tadej zginie.
Trzymam kciuki !
Mateusz dupa cię swędzi chyba
Hookless rims- widać było na zdjęciach, że komuś opona spadła z „obręczy”. Klasyka.
Bez sensu dalsza jazda, Pogacarowi przyznać żółtą, zieloną i w grochy koszulki i zakończyć wyścig
Mateusz, wstawaj … się.
To ja miałem potłuczone zebra i nie mogłem się ubrać a co dopiero jeździć na rowerze a ci mu każą jeszcze jechać xd