fot. Alpecin-Deceuninck

Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceuninck) szykuje się do startu w Tour de France. Były mistrz świata uznał, że sprawdzenie się po raz kolejny w kolarstwie górskim pozwoli mu na znalezienie optymalnej formy. Niestety, Holender w wyniku kraksy na wyścigu w Nove Mesto złamał nadgarstek.

Wedle informacji prasowej, którą przekazało Alpecin-Deceuninck, van der Poel złamał kość łódeczkowatą. Pierwsze doniesienia mówiły również o problemach z kolanem, jednak zdaje się, że w tym przypadku 30-letni Holender miał trochę szczęścia.

 

W wyniku kraks podczas niedzielnego WHOOP UCI MTB World Series w Nove Mesto, u Mathieu van der Poela zdiagnozowano pomniejsze złamanie kości łódeczkowatej, co spowodowało obrażenia więzadła w nadgarstku. Kontuzja tego typu wymaga spokojnego i skrupulatnie monitorowanego procesu rekonwalescencji. Kalendarz treningów i startów zależy od tego, jak będzie wyglądała sprawa bólu i opuchlizny w najbliższych dniach. Na tym etapie, to za wcześnie, aby przedstawiać konkretną prognozę albo przedstawiać trajektorię najbliższych tygodni. W związku z tym, Mathieu van der Poel nie pojedzie na pierwsze dni obozu treningowego w La Plagne. Obserwacja tej kontuzji będzie kontynowana przez najbliższy tydzień. Późniejsze diagnozy, zaplanowane na koniec tygodnia, dadzą więcej informacji co do programu i potencjalnego startu w Criterium du Dauphine

– czytamy w oświadczeniu prasowym Alpecin-Deceuninck.

Na chwilę obecną, van der Poel musi odpuścić treningi. Bardzo podobnej kontuzji doświadczył Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG), w wyniku jego kraksy na Liège-Bastogne-Liège 2023. Trudno jest stwierdzić, na ile możliwy jest start w Critérium du Dauphiné, jednak nic nie zapowiada braku występu na Tour de France. O problemach lidera Alpecin-Deceuninck wypowiedział się lekarz sportowy, Kris Van der Mieren:

To typowa kolarska kontuzja. Kiedy upadasz, chcesz wylądować na prostej dłoni, ale lądujesz na nadgarstku. Większość nacisku idzie na kość łódeczkowatą i jest pierwszą rzeczą, która się złamie. Dobrze, że to odnaleziono, bo czasem łatwo jest to ominąć. Dobrze gojąca się kość może wyleczyć się w około sześć tygodni, co nie oznacza, że nie mozna jeździć na rowerze przez ten czas. Jeśli kość zostanie naprawiona, zespolenia mogą przyjąć na siebie większość siły i nacisku, co pozwala nadgarstkowi na szybsze gojenie

– opowiada na łamach Sporzy Kris Van der Mieren.

Mathieu van der Poel wygrał w tym sezonie cztery wyścigi – było to Ename Samyn Classic, Mediolan-San Remo, E3 Saxo Classic i Paryż-Roubaix. W lipcu planuje start w Tour de France, a we wrześniu zobaczymy go na starcie Mistrzostw Świata w kolarstwie górskim, a niewykluczony jest również start w kolarstwie szosowym.

Poprzedni artykułRonde de l’Isard 2025: Jarno Widar zwycięzcą wyścigu
Następny artykułSimon Clarke ogłosił datę zakończenia kariery
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Ja1
Ja1

Pierwszy dzwon był wynikiem jego przepychania się, nawiasem mówiąc nie wyglądało to zbyt sportowo. Drugi to typowy błąd techniczny.